Wtorek, 27 paź 6 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Agnieszka Widacka pomaga pomagać. "Trzeba uważać, by nie tracić celu z oczu"

Agnieszka Widacka, związana z Fundacją Hliniszcze i Fundacją Wolno Nam, pomaga osobom z Ukrainy, Białorusi i Afryki. Jeździ za naszą wschodnią granicę, organizuje zabawy dla dzieci przebywających w Krakowie, mapuje potrzebujących i łączy ich z krakowskimi rodzinami. Pomaga pomagać. A wszystko z potrzeby serca. Na rozmowę zaprasza Wioletta Gawlik.

Na stronie Fundacji Hliniszcze przeczytamy tak: "Witamy u styku kultur (...) Bo istotnie, to co najbardziej wartościowe wyrasta nie w monokulturze ale na styku kultur i opiera się na różnorodności, bądź jej artefaktach. Będzie nam niezwykle miło, kiedy będziecie Państwo podróżować wraz z nami." O jakiej podróży mowa? W jaką podróż chce nas pani zaprosić?

Fundacja Hliniszcze działa po to, by pokazać to, co jest najważniejsze, czyli jak cudownie rozwija się kultura, kiedy mieszają się odrębne obyczaje, języki. Przykładem jest skład naszych wigilijnych potraw. Tradycyjna polska wigilia składa się ruskich pierogów, barszczu i karpia po żydowsku. To nie jest tak, że kultura jest prapolska, tylko polska kultura to rezultat tego, że przez stulecia różne kultury na nią działały i ona rosła.

Jak rozpoczęła się pani podróż do styku kultur? Do Afryki, Ukrainy czy Białorusi?

Rodzice zawsze nas uczyli, że to nasze wspólne dziedzictwo. Jesteśmy dziedzicami państwa, które było różnorodne. Nie mamy prawa zawłaszczać sobie artefaktów. Jeśli chodzi o Ukrainę, to była to dla mnie naturalna rzecz - pomagać. Jeśli chodzi o osoby z pogranicza polsko - białoruskiego, to pomoc dla nich zrodziła się ze sprzeciwu. Trudno mi było znaleźć sobie miejsce. Codzienne czynności jak picie herbaty, czy spanie w ciepłym łóżku - to było dla kogoś przedmiotem marzeń. Poszukałam ośrodków, do których trafiają uchodźcy i zaczęłam pomagać. Wraz z Fundacją Wolno Nam dwa lata temu zrobiliśmy akcję - zabierz uchodźca do domu. Da się usiąść do stołu z muzułmaninem i to są dopiero święta.

Pomaga pani pomagać?

Tak, dokładnie tak. Niedawno z przyjaciółką założyłyśmy fanpage na FB "Pomagamy pomagającym", na którym opisujemy niezwykłe przygody, które przeżywamy wraz z podopiecznymi. Robimy to po to, by pokazać, jak przy niewielkim wysiłku można pomóc. 

Skąd czerpie pani siły na pomaganie innym?

Trzeba uważać, by nie tracić celu z oczu. To działalność, która niezwykle podbudowuje ego. Jestem umówiona z przyjaciółką, że jeśli któraś z nas zboczy z tego toru, to zaczniemy się kopać po kostkach. Mnie zawsze fascynowała kultura - a to jest właśnie to. Obserwuje na co dzień kulturę taką, jaką poznałam.

Cała rozmowa do posłuchania:

Posłuchaj wypowiedzi

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Jedno przedszkole uratowane, trzy nadal zagrożone. Prezydent Nowego Sącza zmienia plany

  • Sylwia Paszkowska z Radia Kraków wyróżniona podczas gali Lodołamacze 2026

  • Węzeł, który "wybacza" błędy kierowcom. Duże zmiany na S7 przed Wszystkimi Świętymi

  • Ktoś chce potajemnie wywozić dzieci ze szkół? Absurdalna teoria wywołała panikę wśród rodziców

  • Bartosz Bocheńczak (Konfederacja): Mimo "wtopy" przy wyborach w Krakowie, wystartuję do Sejmu

  • OFICJALNIE | Kraków gospodarzem Mistrzostw Świata Kobiet Amp Futbol 2027!