Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

ZTP w centrum uwagi. Jaką rolę odgrywa w krakowskim transporcie?

Odwołanie dyrektora Zarządu Transportu Publicznego Łukasza Franka wywołało w Krakowie szeroką dyskusję. Decyzja zbiegła się w czasie z debatą wokół Strefy Czystego Transportu oraz zbiórką podpisów pod wnioskiem o referendum w sprawie odwołania prezydenta i Rady Miasta. To ZTP odpowiadał za przygotowanie uchwały dotyczącej strefy. Sprawdzamy, czym zajmuje się ta miejska jednostka i jakie ma kompetencje.

ZTP w centrum uwagi. Jaką rolę odgrywa w krakowskim transporcie?
Do głównych zadań ZTP należą m.in. planowanie rozkładów jazdy, uruchamianie nowych linii autobusowych i tramwajowych. Fot. arch. RK

Zarząd Transportu Publicznego został powołany w 2018 roku. Odpowiada za organizację i nadzór nad transportem zbiorowym w Krakowie oraz w gminach ościennych, które podpisały z miastem stosowne porozumienia.

  1.  oraz nadzór nad przewoźnikami i realizacją przewozów,

  2. budowa i utrzymanie wybranych elementów infrastruktury pasażerskiej – m.in. wiat i słupków przystankowych wraz z ich wyposażeniem,

  3. utrzymanie i rozwój systemu roweru miejskiego oraz nadzór nad funkcjonowaniem hulajnóg elektrycznych,

  4. zarządzanie Systemem Informacji Miejskiej, w tym tabliczkami adresowymi i drogowskazami,

  5. zarządzanie parkingami typu Park and Ride.

Łukasz Franek odpowiadał za sprawy transportu w Krakowie od niemal dziesięciu lat. Od lutego 2016 roku pracował w Zarządzie Infrastruktury Komunalnej i Transportu. Wkrótce powierzono mu jedno z największych wyzwań logistycznych ostatnich lat – organizację transportu podczas Światowych Dni Młodzieży w 2016 roku, gdy krakowska komunikacja musiała obsłużyć setki tysięcy dodatkowych pasażerów dziennie.

Dyrektorem Zarządu Transportu Publicznego został w 201

Do głównych zadań ZTP należą:

planowanie rozkładów jazdy, uruchamianie nowych linii autobusowych i tramwajowych

9 roku. W czasie jego kadencji w Krakowie pojawił się drugi – obok MPK – przewoźnik, firma Mobilis. Komunikacja miejska przeszła istotne zmiany. Jacek Mosakowski z Platformy Komunikacyjnej Krakowa podkreśla, że to właśnie za czasów dyrektora Franka zwiększono częstotliwość kursowania tramwajów, wprowadzono agloekspresy – szybkie połączenia autobusowe do gmin ościennych – oraz uruchomiono linie do rejonów wcześniej pozbawionych regularnej komunikacji.

Jednocześnie przy każdej negatywnej decyzji, dotyczącej choćby ograniczania kursów, to właśnie Łukasz Franek najczęściej stawał się w oczach mieszkańców głównym odpowiedzialnym.

W ostatnich latach Zarząd Transportu Publicznego odegrał istotną rolę we wprowadzaniu Strefy Czystego Transportu. Łukasz Franek był jednym z autorów jej założeń – zarówno w poprzedniej kadencji, jak i w obecnej wersji uchwały. To on w dużej mierze stał się twarzą projektu i obiektem krytyki jego przeciwników. Pojawiały się określenia takie jak „strefa czystego absurdu” oraz zarzuty ignorowania głosu mieszkańców i odrzucania uwag do projektu.

Zwraca uwagę fakt, że do dymisji doszło półtora miesiąca po wejściu w życie nowych przepisów. W przestrzeni publicznej – od prawa do lewa – pojawiają się komentarze, że decyzja może mieć związek z trwającą zbiórką podpisów pod wnioskiem o referendum. Strefa Czystego Transportu jest jednym z głównych zarzutów wobec prezydenta Aleksandra Miszalskiego, podnoszonych przez organizatorów akcji. Komitet referendalny deklaruje, że zebrał już ponad 40 tysięcy podpisów, a do złożenia wniosku potrzeba około 60 tysięcy ważnych.

Zaskakująca zmiana w Krakowie. Łukasz Franek już nie jest szefem ZTP

Ola Sobczak

Dymisja Łukasza Franka wywołała szerokie reakcje. Część komentatorów ocenia, że prezydent próbuje w ten sposób ratować swój wizerunek i znalazł kozła ofiarnego. Z decyzji zadowoleni są m.in. niektórzy radni Koalicji Obywatelskiej oraz Konfederacji. „Dobra wiadomość, natomiast trzeba podkreślić, że to o dwa projekty strefy czystego transportu za późno. Wizjoner Łukasz Franek powinien stracić swoje stanowisko już w 2022 r., kiedy objął strefą czystego transportu cały Kraków bez możliwości dojazdu do szpitali” – napisał na portalu X Piotr Bartosz z Ruchu Narodowego.

Krytycznie decyzję oceniają m.in. działacze Platformy Komunikacyjnej Krakowa. Ich zdaniem był to „jedyny dyrektor, który nadawał się do swojej roli”. Dymisję skomentował także Andrzej Guła z Krakowskiego Alarmu Smogowego. „Pali się grunt pod nogami. Kontekst jest tu ewidentny – groźba referendum w Krakowie. Ja dyrektorowi Frankowi chciałem podziękować, bo dużo dobrego zrobił dla transportu publicznego w Krakowie i zmniejszenia zanieczyszczeń samochodowych” – napisał w mediach społecznościowych.

Prezydent Aleksander Miszalski – poza krótkim wpisem w mediach społecznościowych – nie przedstawił dotąd szczegółowych powodów odwołania dyrektora ZTP. Zapowiedział, że odniesie się do sprawy w czwartek, 12 lutego.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"