Ogłoszenie żałoby narodowej po śmierci papieża Franciszka podzieliło opinię publiczną. Prof. Tadeusz Gadacz z AGH komentuje decyzję prezydenta Andrzeja Dudy. Czy była słuszna, czy raczej miała podłoże polityczne? I jak wpłynie na postrzeganie świeckości państwa?
-
Prezydent Andrzej Duda ogłosił żałobę narodową po śmierci papieża Franciszka, co wzbudziło kontrowersje wśród Polaków.
-
Prof. Tadeusz Gadacz uważa, że decyzja ta była nieuzasadniona i motywowana politycznie w kontekście nadchodzących wyborów.
-
Papież Franciszek zachowywał zdystansowaną postawę wobec polskiego Kościoła, co dodatkowo podważa zasadność żałoby narodowej.
-
Decyzja prezydenta wywołała dyskusję na temat świeckości państwa oraz konstytucyjności takich działań.
-
Według prof. Gadacza, Polska nigdy w pełni nie dokonała rozdziału Kościoła od państwa, co widać także w aktualnych działaniach politycznych.
Posłuchaj wypowiedzi
Symbol wspólnoty czy decyzja polityczna?
Zdaniem profesora Gadacza decyzja prezydenta ma przede wszystkim wymiar polityczny – może służyć zacieśnieniu więzi z elektoratem, który wciąż identyfikuje się z Kościołem katolickim.
Rola Kościoła w Polsce jest bardzo silna, szczególnie w kontekście wyborów
– podkreśla filozof. I choć papież Franciszek był bardziej postacią kontrowersyjną dla konserwatywnej części społeczeństwa, jego śmierć mogła zostać potraktowana jako „złoto polityczne”.
Jakie są podstawy prawne wprowadzenia żałoby narodowej i co to oznacza w praktyce?
Jednocześnie prof. Gadacz zauważa, że Franciszek nie był postacią szczególnie bliską polskiemu episkopatowi, a relacje między nim a polskim Kościołem bywały chłodne. Podkreśla to m.in. brak kardynalskich nominacji dla polskich duchownych.
Religia a państwo. Niezakończony projekt świeckości
Prof. Gadacz zwraca uwagę na głębszy problem – brak pełnego rozdziału Kościoła i państwa w Polsce.
W Polsce nie dokonało się oświecenie. Zamiast sekularyzacji przyszła romantyczna mistyka
– mówi. Jego zdaniem od czasów rozbiorów nie udało się stworzyć trwałego modelu świeckiego państwa. Efekt? Silne powiązania między władzą a Kościołem, które są obecnie wykorzystywane przez obie strony – z niekorzyścią zarówno dla społeczeństwa, jak i dla samej instytucji kościelnej.
Żałoba narodowa – czy to decyzja, którą można narzucić?
Filozof krytycznie ocenia sam fakt ogłaszania żałoby w imieniu całego narodu:
Każdy ma prawo przeżywać żałobę w swoim sercu. Nie można automatycznie podnosić indywidualnych przeżyć do rangi narodowej.
Zwraca też uwagę na to, że papież Franciszek głosił poglądy często sprzeczne z linią rządzących – wspierał osoby LGBT+, imigrantów, a także angażował się w obronę klimatu. W tym świetle decyzja o żałobie może budzić dodatkowe kontrowersje.
Spojrzenie w przyszłość
Na zakończenie prof. Gadacz stwierdził, że są w Polsce postacie, których śmierć z pewnością uzasadniać będzie ogłoszenie żałoby narodowej – jak np. Lech Wałęsa. –
Takie decyzje nie powinny być nadużywane. W przeciwnym razie tracą swój sens i powagę
– podsumował.