Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Wyjęta spod prawa? Prawo autorskie a sztuczna inteligencja

W większości przypadków wytwory sztucznej inteligencji nie są chronione przez prawo autorskie. Wyjątkiem będzie swoista współtwórczość człowieka i algorytmu AI, gdy wpływ człowieka na ostateczne dzieło jest na tyle istotny, że sam w sobie spełnia cechy prawnoautorskiej ochrony. Dodatkowo wytwory AI mogą zawierać kopie fragmentów cudzych utworów, co następuje w wyniku błędu systemu (który, co do zasady, nie przechowuje bowiem fragmentów cudzych utworów). Z dr. Michałem Markiewiczem, specjalistą od prawa autorskiego, rozmawia Marzena Florkowska.

Posłuchaj wypowiedzi

Jakie zatem występują problemy prawnoautorskie związane z AI? Jeden dotyczy tworzenia samych systemów sztucznej inteligencji i uczenia tych algorytmów. Na tym etapie wykorzystuje się utwory. Powstaje więc pytanie: czy można, kiedy można, i w jakim zakresie, wykorzystywać cudzą twórczość? Tu są różnice pomiędzy prawodawstwami różnych krajów.

Z perspektywy użytkownika istotne jest natomiast, w jaki sposób może korzystać z elementów wygenerowanych przez algorytmy AI. W większości przypadków nie są one chronione prawem autorskim, czyli istnieje swoboda posługiwania się takimi materiałami. Oczywiście o ile użytkownik nie zawarł specyficznej umowy z dostawcą takich narzędzi, bo w niej mogą się pojawić ograniczenia. Zagadnienie to nie jest jednak elementem praw autorskich, a powiązane jest z zasadą swobody umów

– tłumaczy dr Michał Markiewicz, specjalista prawa autorskiego.

Dr Markiewicz zwraca uwagę, że zdarzają się sytuacje, w których materiały wygenerowane przez algorytmy sztucznej inteligencji zawierają fragmenty utworów w tym, na przykład, części pierwotnego dzieła plastycznego lub tekstu z książki. Wtedy odpowiedzialność za posługiwanie się chronionymi prawem autorskim elementami ponosi, między innymi, dostawca narzędzia AI oraz użytkownik.


Nawet w sytuacji, w której nie wie o „skopiowaniu” cudzej twórczości w dziele, które wygenerował z pomocą narzędzia AI. Oczywiście algorytmy są tak zaprojektowane, że nie powinny kopiować takich elementów, natomiast z praktyki i z postępowań sądowych wiemy, że takie sytuacje się zdarzają. Każdy, kto będzie korzystał z takiego materiału – dostawca narzędzia AI, użytkownik, czy podmiot zarządzający stroną internetową, na której zostanie takie dzieło zamieszczone, ewentualnie inna osoba trzecia – naruszy prawo autorskie i to niezależnie od tego, czy - zapewne w wielu przypadkach - zrobi to w sposób niezawiniony czy nieświadomy

- dodaje dr. Markiewicz.

Efekty działania sztucznej inteligencji, jej wytwory, nie są chronione prawem autorskim, chyba że człowiek ma w ich powstaniu szczególny udział. Tylko o jakim udziale człowieka mówimy?

Czego dowiedzieliśmy się o sztucznej inteligencji, dziennikarstwie, mediach społecznościowych i o sobie samych?

Marta Szostkiewicz


Mówimy o sytuacji, kiedy pojawia się bardzo duża liczba pytań do algorytmu (promptów), doprecyzowujących pewne elementy, czy to obrazu, czy tekstu. Wtedy możemy powiedzieć, że mamy do czynienia z udziałem człowieka, który uzasadnia ochronę prawnoautorską w zakresie tego, co stworzył człowiek. Na przykład w sytuacji, gdy człowiek stworzy dokładną fabułę opowiadania, a algorytm uzupełni ją o konkretne zdania (treść) – wtedy całość opowiadania będzie utworem, jednak chronionym wyłącznie w zakresie fabuły (tego co stworzył człowiek), a nie konkretnych zdań ułożonych przez algorytm AI

- wyjaśnia Michał Markiewicz.

I kolejne pytanie: czy trzeba przy takim utworze zaznaczać współudział sztucznej inteligencji? Ta kwestia, nie jest wprost regulowana w prawie autorskim. Takie działanie nie stanowi plagiatu, bowiem nie jest przypisaniem sobie autorstwa cudzego utworu. Jak przekonuje Michał Markiewicz, należy jednak stwierdzić, że rzetelność w zakresie twórczości wymaga prawidłowego oznaczania własnego wkładu w dzieło.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu