Wtorek, 27 paź 12 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Szczepienie noworodków przeciw gruźlicy. Co budzi niepokój rodziców?

– „Szczepienie przeciw gruźlicy nadal jest bardzo ważne” – podkreśla w rozmowie z Radiem Kraków dr Agnieszka Ochoda-Mazur. Tłumaczy też, skąd wzięły się wątpliwości wokół szczepienia noworodków przeciw gruźlicy.

Szczepienie noworodków przeciw gruźlicy. Co budzi niepokój rodziców?
Szczepienie chroni dzieci przed ciężkimi postaciami gruźlicy, dlatego pozostaje bardzo ważne. Fot. pexels
  • Ciężki wrodzony niedobór odporności to bardzo rzadka choroba, wykrywana w badaniach przesiewowych noworodków.

  • Szczepienie przeciw gruźlicy w Polsce nadal pozostaje ważne ze względu na sytuację epidemiologiczną.

  • System nie jest jeszcze przygotowany na masowe przesuwanie szczepień poza oddziały noworodkowe.

  • Szczepienie przeciw grypie pozostaje najskuteczniejszą formą ochrony, także w trakcie sezonu.

Posłuchaj audycji

Skąd w ogóle wzięły się wątpliwości dotyczące szczepienia w pierwszej dobie życia?

Dr Agnieszka Ochoda-Mazur:
Chodzi o bardzo rzadką chorobę, czyli ciężki wrodzony niedobór odporności, określany skrótem SCID. Występuje ona raz na 50–60 tysięcy urodzeń i należy do chorób rzadkich. Obecnie możemy ją wykrywać dzięki badaniu przesiewowemu wykonywanemu u wszystkich noworodków w Polsce z tzw. suchej kropli krwi. Wynik jest dostępny po około dwóch tygodniach od urodzenia.

Problem polega na tym, że dzieci z takim niedoborem odporności nie powinny być szczepione przeciw gruźlicy, ponieważ szczepienie może u nich wywołać bardzo ciężkie powikłania, przypominające ciężką postać samej choroby.

Małopolanie rezygnują ze szczepień dzieci. Lekarze ostrzegają przed epidemią

Piotr Łęgowski

Do tej pory szczepienie przeciw gruźlicy było standardowo wykonywane w pierwszej dobie po urodzeniu.

I to postępowanie zasadniczo się nie zmienia. Nadal opieramy się na dokładnym badaniu klinicznym dziecka oraz wywiadzie rodzinnym. Jeżeli nie ma w nim sygnałów sugerujących niedobór odporności, dziecko może być bezpiecznie zaszczepione.

Dlaczego system nie zmienił się od razu?

Pojawiły się jednak głosy, że system nie jest gotowy na przesunięcie szczepień i że noworodki zostają bez ochrony.

Na ten moment obowiązują zalecenia, by nadal bazować przede wszystkim na wywiadzie. SCID jest chorobą skrajnie rzadką, natomiast gruźlica wciąż występuje znacznie częściej – notujemy od 11 do 13 zachorowań na 100 tysięcy osób i to prawdopodobnie liczba niedoszacowana. Szczepienie chroni dzieci przed ciężkimi postaciami gruźlicy, dlatego pozostaje bardzo ważne.

System nie jest przygotowany do masowego szczepienia noworodków w późniejszym terminie. Szczepionki są dostępne w oddziałach noworodkowych, a jej podanie wymaga odpowiednio przeszkolonego personelu, bo jest to szczepionka śródskórna. To nie jest procedura, którą każdy potrafi wykonać.

Czyli procedury są, ale nie wszystko da się wdrożyć od razu?

Dokładnie. Gdyby szczepienia miały przejąć placówki POZ, trzeba by było zapewnić zarówno odpowiednią dystrybucję szczepionek, jak i personel. Na szczęście skala problemu nie jest duża. Co więcej, jeżeli badanie przesiewowe wykaże SCID u dziecka, schemat postępowania jest jasno określony – należy niezwłocznie zgłosić się do lekarza i wdrożyć profilaktyczne leczenie. To nie jest sytuacja bez wyjścia, nawet jeśli dziecko zostało już zaszczepione.

Gruźlica i grypa. Co z innymi szczepieniami?

Czy badania w kierunku SCID to już standard europejski?

Nie mam pełnych danych, czy takie badania są wykonywane we wszystkich krajach. Wiem natomiast, że w większości państw europejskich nie szczepi się noworodków przeciw gruźlicy.


A jak wygląda porównanie polskiego i europejskiego kalendarza szczepień?

Szczepienie przeciw gruźlicy wykonuje się tylko raz, tuż po urodzeniu, i tylko w krajach, które spełniają określone kryteria epidemiologiczne. Polska nadal je spełnia, dlatego szczepienie pozostaje w kalendarzu. Pozostałe szczepienia są w dużej mierze zbliżone do tych stosowanych w innych krajach Europy.

Na koniec zapytam jeszcze o grypę. W Małopolsce notujemy wyraźny wzrost zachorowań. Szczepić się jeszcze w trakcie sezonu?

Zdecydowanie tak. Szczepić i jeszcze raz szczepić, szczególnie osoby z grup ryzyka: małe dzieci – nawet od szóstego miesiąca życia – oraz seniorów. To jedyna skuteczna metoda, by albo w ogóle nie zachorować, albo przejść grypę znacznie łagodniej. Grypa może powodować powikłania, które ujawniają się nawet po dłuższym czasie. Szczepienie jest najskuteczniejszym sposobem ochrony.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem