Wtorek, 27 paź 6 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Rosnący nacjonalizm wymaga nowej odpowiedzi. Ekspert: rząd reaguje zbyt krótkowzrocznie

Rosnąca popularność nacjonalistycznych i turbopatriotycznych środowisk nie jest już marginesem życia publicznego. Zdaniem dr. Sławomira Doległy z Instytutu Dziennikarstwa, Mediów i Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Jagiellońskiego państwo nie wypracowało skutecznej odpowiedzi na to zjawisko. W rozmowie na antenie Radia Kraków ekspert przekonywał, że potrzebna jest długofalowa strategia oparta na pozytywnej wizji przyszłości, a nie wyłącznie reagowanie na kolejne kryzysy.

Rosnący nacjonalizm wymaga nowej odpowiedzi. Ekspert: rząd reaguje zbyt krótkowzrocznie
fot: JG

Czego dowiesz się z tej rozmowy?

  • Czym różni się turbopatriotyzm od patriotyzmu i dlaczego coraz częściej zbliża się do nacjonalizmu.
  • Dlaczego – zdaniem eksperta – rządzący nie potrafią skutecznie odpowiadać na rosnącą popularność skrajnych narracji.
  • Jak powinna wyglądać skuteczna kontrnarracja oparta na pozytywnej wizji przyszłości, a nie tylko reagowaniu na kryzysy.
  • Czy media powinny zapraszać przedstawicieli radykalnych środowisk i jak prowadzić z nimi rozmowy, by nie wzmacniać dezinformacji.

Posłuchaj rozmowy

Turbopatriotyzm coraz bliżej nacjonalizmu

Punktem wyjścia do rozmowy był udział Narodowej Straży Kamrackiej w Małopolskim Marszu Wołyńskim w Krakowie. Zdaniem dr. Doległy takie środowiska nie są już pojedynczymi przypadkami, ale coraz bardziej widocznym elementem polskiej przestrzeni publicznej.

Ekspert przypomniał, że pojęcie „turbopatriotyzmu”, spopularyzowane przez prof. Marcina Napiórkowskiego, opisuje szczególny rodzaj patriotyzmu oparty na silnym odwoływaniu się do przeszłości, poczuciu narodowej dumy i nieufności wobec zmian.

- Turbopatrioci zakładają, że „kiedyś było lepiej”, a współczesny świat, integracja europejska czy otwartość na różnorodność prowadzą w złym kierunku. Taka narracja bardzo często wiąże się również z wrogością wobec inności - mówił.

Skrajne ugrupowania zorganizowały w Krakowie Marsz Wołyński. Część uczestników w pseudopolicyjnych mundurach

Radio Kraków

Politycy nie znaleźli skutecznej odpowiedzi

Zdaniem dr. Doległy obecna władza nie tyle ulega środowiskom nacjonalistycznym, ile nie potrafi skutecznie odpowiadać na ich przekaz.

Przypomniał, że przez wiele lat politycy tolerowali rozwój takich środowisk, dostrzegając w nich potencjalne źródło poparcia. Dziś skutki tej polityki są widoczne zarówno na ulicach, jak i w mediach społecznościowych.

Ekspert zwrócił uwagę, że ugrupowania prawicowe przez lata budowały własne zaplecze komunikacyjne, podczas gdy obecna koalicja nie stworzyła równie skutecznego systemu docierania do odbiorców.

- Narracje pokazujące alternatywną wizję patriotyzmu nie są dziś atrakcyjne ani przekonujące dla wielu młodych ludzi - ocenił.

Potrzebna jest strategia, a nie tylko reakcje

Według dr. Doległy największym problemem jest brak długofalowej strategii komunikacyjnej.

Jak podkreślał, obecny przekaz rządu ma przede wszystkim charakter reaktywny. Odpowiada na bieżące wydarzenia, ale nie buduje własnej opowieści o przyszłości.

Ekspert uważa, że kontrnarracja wobec nacjonalizmu powinna opierać się na pokazywaniu korzyści płynących z rozwoju kraju i wspólnoty europejskiej.

- Trzeba mówić o tym, co dobrego jest jeszcze przed nami. Pokazywać, jak inwestycje czy rozwój przełożą się na życie zwykłych ludzi. Sama zmiana projektów nie wystarczy – ludzie muszą wiedzieć, co dzięki temu zyskają - podkreślał.

Emocje wygrywają z argumentami

Dr Doległo zwrócił uwagę, że środowiska turbopatriotyczne bardzo sprawnie budują przekaz oparty na emocjach.

Ich narracja wykorzystuje poczucie wykluczenia, zagrożenia i niesprawiedliwości społecznej. Jednocześnie potrafi przejmować hasła, które wcześniej kojarzyły się z lewicą, dotyczące nierówności czy wykluczenia.

- Znacznie łatwiej jest wzbudzić strach przed migrantami niż przekonać ludzi do pozytywnych skutków dużych projektów inwestycyjnych. Dlatego państwo potrzebuje bardziej przekonującej opowieści o przyszłości - mówił.

Czy media powinny zapraszać radykałów?

Rozmowa dotyczyła również odpowiedzialności mediów. Zdaniem eksperta całkowite ignorowanie radykalnych środowisk mogłoby przynieść odwrotny skutek i jeszcze bardziej wzmacniać ich przekaz o wykluczeniu z debaty publicznej.

Nie oznacza to jednak, że media powinny bezrefleksyjnie udostępniać im swoje anteny.

- Dziennikarze powinni zapraszać przedstawicieli takich środowisk tylko wtedy, gdy są gotowi stanowczo konfrontować ich wypowiedzi z faktami. Dzisiaj dziennikarz musi być również fact-checkerem - podkreślił dr Doległo.

Jak dodał, szczególnie niebezpieczne są sytuacje, gdy w mediach pojawiają się nawoływania do nienawiści lub przemocy, a prowadzący nie reagują. W jego ocenie to właśnie media ponoszą odpowiedzialność za wyznaczanie standardów debaty publicznej.

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski