Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Zapomniana wojna w Donbasie

Jakub Ochnio fotografował ukraińskich żołnierzy na froncie. Wojna na wschodzie Ukrainy, obejmująca obwody Doniecki i Ługański, jest prawdopodobnie ostatnim konwencjonalnym konfliktem zbrojnym starego kontynentu. Miesiące walk o strategiczne punkty przerodziły się z czasem w wojnę pozycyjną. Jak zdjęcie może zmanipulować obraz wojny?

Zapomniana wojna w Donbasie
fot.J.Ochnio

Jakub Ochnio  -  fotograf, twórca, społecznik  i wieloletni szef wyszkolenia Grupy Ratownictwa Specjalistycznego SAR Poland, członek Grupy Ratownictwa Jaskiniowego Polskiego Związku Alpinizmu, uczestniczył w akcji poszukiwawczo-ratowniczej po trzęsieniu ziemi we włoskim Amatrice, za co został odznaczony przez Prezydenta RP Medalem za Ofiarność i Odwagę. Kilka lat temu  wyruszył z aparatem na Ukrainę i dokumentował to, co dzieje się w Donbasie.
Chińskie powiedzenie mówi, że jeden obraz wart jest więcej niż tysiąc słów. Zdjęcie, skomentowane oszczędnym słowem, pozwala uzyskać wysoki stopień sugestywności przekazu, może też byc źródłem manipulacji, z czego nie wszyscy zdają sobie sprawę. Dlatego tez fotografie wojenne często służyły do wprowadzania w błąd i kierowania nastrojami opinii publicznej.  Wielcy fotograficy, jak Robert Capa (1913 - 1954), zaczęli dokumentować przebieg hiszpańskiej wojny domowej, mocno podnosząc emocje przekazu. W latach 30. XX w. Dorothea Lange ukazywała na swych zdjęciach Stany Zjednoczone, czyniąc z nich głośną tubę propagandy "kraju dobrobytu". Podczas konfliktu bałkańskiego na okładce wpływowego tygodnika "Time" ukazało się zdjęcie półnagiego mężczyzny, stojącego za kolczastym drutem. Podpis, jakim opatrzono fotografie, mówił jednoznacznie: Muzułmańscy więźniowie w serbskim obozie koncentracyjnym. Za tygodnikiem makabryczny dowód serbskich okrucieństw pokazały gazety na całym świecie. Powszechne stało się nawoływanie do ukarania oprawców. Tymczasem, jak później przyznano, ofiara nie była Muzułmaninem, lecz Serbem, a mężczyzna nie był zagłodzony, lecz cierpiał na zaawansowaną gruźlicę. Nie zamknięto go w obozie, lecz w więzieniu - za kradzież. Udało się go nawet zidentyfikować. Po ujawnieniu fałszerstwa "Time" zamieścił krótkie sprostowanie, które nie mogło już jednak zmienić efektu wywołanego pierwszą publikacją. Fotografia sprawia wrażenie, że jesteśmy naocznymi świadkami tego, co na niej widzimy. I to wrażenie próbują również wykorzystywać fotoreporterzy. Równie szkodliwe mogą być "drobne" poprawki zdjęć. Francuska gazeta „Le Figaro” przedstawiła zdjęcie Minister Sprawiedliwości Rachidy Dati, z którego usunięto znajdujący się na palcu pierścień z brylantem. Edytorzy tłumaczyli póżniej, że zrobili to, aby nie odwracać uwagi czytelnika od treści wywiadu.

Jakub Ochnio został  odznaczony przez Ministra Kultury medalem “Zasłużony dla Kultury Polskiej”. Jest wielokrotnym finalistą najważniejszych konkursów fotografii prasowej Polski, Litwy i Ukrainy m.in.: Grand Press Photo, BZWBK Press Foto, Life Press Photo oraz The Circle of Life. Otrzymał ponad sto krajowych i międzynarodowych nagród. Jest zdobywcą tytułu Artiste FIAP nadanego przez Międzynarodową Federację Sztuki Fotograficznej. W 2014 roku odebrał Nagrodę Województwa Podkarpackiego za szczególne osiągnięcia w dziedzinie twórczości artystycznej.

Audycję przygotowała Ewa Szkurłat

Z Jakubem Ochnio rozmawia Ewa Szkurłat

Zapomniana wojna w Donbasie
%gallery_87671%

Jakub Ochnio  -  fotograf, twórca, społecznik  i wieloletni szef wyszkolenia Grupy Ratownictwa Specjalistycznego SAR Poland, członek Grupy Ratownictwa Jaskiniowego Polskiego Związku Alpinizmu, uczestniczył w akcji poszukiwawczo-ratowniczej po trzęsieniu ziemi we włoskim Amatrice, za co został odznaczony przez Prezydenta RP Medalem za Ofiarność i Odwagę. Kilka lat temu  wyruszył z aparatem na Ukrainę i dokumentował to, co dzieje się w Donbasie.
Chińskie powiedzenie mówi, że jeden obraz wart jest więcej niż tysiąc słów. Zdjęcie, skomentowane oszczędnym słowem, pozwala uzyskać wysoki stopień sugestywności przekazu, może też byc źródłem manipulacji, z czego nie wszyscy zdają sobie sprawę. Dlatego tez fotografie wojenne często służyły do wprowadzania w błąd i kierowania nastrojami opinii publicznej.  Wielcy fotograficy, jak Robert Capa (1913 - 1954), zaczęli dokumentować przebieg hiszpańskiej wojny domowej, mocno podnosząc emocje przekazu. W latach 30. XX w. Dorothea Lange ukazywała na swych zdjęciach Stany Zjednoczone, czyniąc z nich głośną tubę propagandy "kraju dobrobytu". Podczas konfliktu bałkańskiego na okładce wpływowego tygodnika "Time" ukazało się zdjęcie półnagiego mężczyzny, stojącego za kolczastym drutem. Podpis, jakim opatrzono fotografie, mówił jednoznacznie: Muzułmańscy więźniowie w serbskim obozie koncentracyjnym. Za tygodnikiem makabryczny dowód serbskich okrucieństw pokazały gazety na całym świecie. Powszechne stało się nawoływanie do ukarania oprawców. Tymczasem, jak później przyznano, ofiara nie była Muzułmaninem, lecz Serbem, a mężczyzna nie był zagłodzony, lecz cierpiał na zaawansowaną gruźlicę. Nie zamknięto go w obozie, lecz w więzieniu - za kradzież. Udało się go nawet zidentyfikować. Po ujawnieniu fałszerstwa "Time" zamieścił krótkie sprostowanie, które nie mogło już jednak zmienić efektu wywołanego pierwszą publikacją. Fotografia sprawia wrażenie, że jesteśmy naocznymi świadkami tego, co na niej widzimy. I to wrażenie próbują również wykorzystywać fotoreporterzy. Równie szkodliwe mogą być "drobne" poprawki zdjęć. Francuska gazeta „Le Figaro” przedstawiła zdjęcie Minister Sprawiedliwości Rachidy Dati, z którego usunięto znajdujący się na palcu pierścień z brylantem. Edytorzy tłumaczyli póżniej, że zrobili to, aby nie odwracać uwagi czytelnika od treści wywiadu.

Jakub Ochnio został  odznaczony przez Ministra Kultury medalem “Zasłużony dla Kultury Polskiej”. Jest wielokrotnym finalistą najważniejszych konkursów fotografii prasowej Polski, Litwy i Ukrainy m.in.: Grand Press Photo, BZWBK Press Foto, Life Press Photo oraz The Circle of Life. Otrzymał ponad sto krajowych i międzynarodowych nagród. Jest zdobywcą tytułu Artiste FIAP nadanego przez Międzynarodową Federację Sztuki Fotograficznej. W 2014 roku odebrał Nagrodę Województwa Podkarpackiego za szczególne osiągnięcia w dziedzinie twórczości artystycznej.

Audycję przygotowała Ewa Szkurłat

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu