Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Radiowy WOS: czym jest "służba cywilna"

Prawo i Sprawiedliwość chce nowelizacji ustawy o służbie cywilnej. Według opozycji to sposób na to, aby obsadzić stanowiska zaufanymi osobami z politycznego polecenia. PiS zaprzecza, a my w radiowym WOS-ie przypominamy, czym jest "służba cywilna".

Służba kojarzy się raczej z wojskiem i innymi mundurowymi formacjami niż z cywilami, ale to pojęcie jest tu jak najbardziej na miejscu. Służba cywilna oznacza bowiem zespół pracowników administracji rządowej, których głównym celem jest zapewnienie rzetelnego, bezstronnego i politycznie neutralnego wykonywania zadań państwa. Jest to więc rodzaj służby i tak też  opisuje służbę cywilną Konstytucja RP.

Wśród obowiązków służby cywilnej jest między innymi dbałość o bezpieczeństwo obywateli.  Służba cywilna stoi na straży prawa, jakości norm, dba też o przestrzeganie zasad fair play na wolnym rynku.  Służba cywilna pilnuje przestrzegania standardów budowlanych, weterynaryjnych czy handlowych oraz o rozbudowę dróg i kolei i o ochronę praw konsumentów. Jej zadaniem jest też pomoc Polakom za granicą i wdrażanie innowacyjnych prac badawczych.

A ile osób jest zatrudnionych w służbie cywilnej?

Dziesiątki tysięcy. Korpus służby cywilnej pracuje w kancelarii prezesa rady ministrów - czyli premiera, w ministerstwach, w urzędach wojewódzkich i w urzędach centralnych, w powiatowych inspektoratach weterynarii i nadzoru budowlanego, w komendach policji i państwowej straży pożarnej w kuratoriach oświaty, izbach i urzędach skarbowych, w wojskowych komendach uzupełnień i urzędach górniczych.

Można by jeszcze długo wyliczać - ogólnie mówiąc - chodzi o urzędników i pracowników przeróżnych szczebli, którzy - jak już wspomnieliśmy, wspomagają działanie rządowej administracji.

Szalenie jest więc istotne, aby byli kompetentni i rzetelni, bo to właśnie z nimi obywatel spotyka się w tysiącach codziennych spraw i na podstawie ich działań wyrabia sobie opinię o władzy i co - pewno jeszcze ważniejsze - o stylu i sposobie funkcjonowania państwa.  

Co ważne - lokalne samorządy i związani  i z nimi pracownicy oraz urzędnicy nie należą do korpusu służby cywilnej.

Kto może pracować w służbie cywilnej?

Każdy, kto ma polskie obywatelstwo, cieszy się nienaganna opinią, posiada odpowiednie kwalifikacje, nie był karany i korzysta z pełni praw publicznych.  Te prawa to, przypomnijmy, prawo do nauki, prawo do pracy i prawo wyborcze.  W ściśle określonych przypadkach w polskiej służbie cywilnej mogą też pracować cudzoziemcy.

Co ciekawe - wszelkie wakaty i etaty "do wzięcia" są natychmiast ogłaszane przez szefów urzędów lub służb a nabory na nie mają konkurencyjny i otwarty charakter.

Służba cywilna ma dwóch zwierzchników - konstytucyjnego - czyli premiera oraz szefa służby cywilnej.

Temat służby cywilnej najczęściej pojawia się właśnie chwilę po wyborach - jak teraz. Każda kolejna władza w mniejszym lub większym stopniu obsadza korpus służby cywilnej.  Po wyborach wygranych przez koalicję PO - PSL w 2007 roku z administracji rządowej odeszło kilkanaście tysięcy członków korpusu służby cywilnej. Ich miejsce zajęli nowi. Teraz też tak będzie.

Na pytanie, czy zawsze musi tak być, nie podejmuję się odpowiedzieć.

Daniela Motak

Służba kojarzy się raczej z wojskiem i innymi mundurowymi formacjami niż z cywilami, ale to pojęcie jest tu jak najbardziej na miejscu. Służba cywilna oznacza bowiem zespół pracowników administracji rządowej, których głównym celem jest zapewnienie rzetelnego, bezstronnego i politycznie neutralnego wykonywania zadań państwa. Jest to więc rodzaj służby i tak też  opisuje służbę cywilną Konstytucja RP.

Wśród obowiązków służby cywilnej jest między innymi dbałość o bezpieczeństwo obywateli.  Służba cywilna stoi na straży prawa, jakości norm, dba też o przestrzeganie zasad fair play na wolnym rynku.  Służba cywilna pilnuje przestrzegania standardów budowlanych, weterynaryjnych czy handlowych oraz o rozbudowę dróg i kolei i o ochronę praw konsumentów. Jej zadaniem jest też pomoc Polakom za granicą i wdrażanie innowacyjnych prac badawczych.

A ile osób jest zatrudnionych w służbie cywilnej?

Dziesiątki tysięcy. Korpus służby cywilnej pracuje w kancelarii prezesa rady ministrów - czyli premiera, w ministerstwach, w urzędach wojewódzkich i w urzędach centralnych, w powiatowych inspektoratach weterynarii i nadzoru budowlanego, w komendach policji i państwowej straży pożarnej w kuratoriach oświaty, izbach i urzędach skarbowych, w wojskowych komendach uzupełnień i urzędach górniczych.

Można by jeszcze długo wyliczać - ogólnie mówiąc - chodzi o urzędników i pracowników przeróżnych szczebli, którzy - jak już wspomnieliśmy, wspomagają działanie rządowej administracji.

Szalenie jest więc istotne, aby byli kompetentni i rzetelni, bo to właśnie z nimi obywatel spotyka się w tysiącach codziennych spraw i na podstawie ich działań wyrabia sobie opinię o władzy i co - pewno jeszcze ważniejsze - o stylu i sposobie funkcjonowania państwa.  

Co ważne - lokalne samorządy i związani  i z nimi pracownicy oraz urzędnicy nie należą do korpusu służby cywilnej.

Kto może pracować w służbie cywilnej?

Każdy, kto ma polskie obywatelstwo, cieszy się nienaganna opinią, posiada odpowiednie kwalifikacje, nie był karany i korzysta z pełni praw publicznych.  Te prawa to, przypomnijmy, prawo do nauki, prawo do pracy i prawo wyborcze.  W ściśle określonych przypadkach w polskiej służbie cywilnej mogą też pracować cudzoziemcy.

Co ciekawe - wszelkie wakaty i etaty "do wzięcia" są natychmiast ogłaszane przez szefów urzędów lub służb a nabory na nie mają konkurencyjny i otwarty charakter.

Służba cywilna ma dwóch zwierzchników - konstytucyjnego - czyli premiera oraz szefa służby cywilnej.

Temat służby cywilnej najczęściej pojawia się właśnie chwilę po wyborach - jak teraz. Każda kolejna władza w mniejszym lub większym stopniu obsadza korpus służby cywilnej.  Po wyborach wygranych przez koalicję PO - PSL w 2007 roku z administracji rządowej odeszło kilkanaście tysięcy członków korpusu służby cywilnej. Ich miejsce zajęli nowi. Teraz też tak będzie.

Na pytanie, czy zawsze musi tak być, nie podejmuję się odpowiedzieć.

Daniela Motak

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu

  • Śmierć młodej kobiety podczas wichury w Zakopanem. Właściciel działki usłyszał zarzut