Polacy rzucili się na wcześniejsze emerytury. Po obniżeniu wieku emerytalnego do 60 lat u kobiet i 65 u mężczyzn na koniec grudnia 2017 roku liczba winsoków emerytalnych, które złożono w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych wyniosła prawie 400 tysięcy. Oznacza to, że niemal wszyscy uprawnieni zdecydowali się aplikować o emeryturę. Skąd wziął się ten "emerytalny boom"? Wyjaśnia dr Marek Benio z Wydziału Gospodarki i Administracji Publicznej Uniwersytetu Ekonomicznego.