Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Krótka historia walki ze smogiem

Władze Krakowa i Krakowski Alarm Smogowy chcą, aby posłowie szybko uchwalili prawo, dzięki któremu to samorządy będą mogły ustalać "u siebie" normy zanieczyszczeń powietrza i regulować ruch aut w centrach miejscowości. Wszystko oczywiście po to, żeby wywietrzyć ze smogu Kraków i nie tylko. W WOS-ie Radia Kraków mała powtórka z historii antysmogowych pomysłów w Krakowie.

Problem znany jest od dawna, ale powtórkę, żeby było łatwiej, zaczniemy od żałobnego marszu antysmogowego, który przeszedł przez Kraków pod koniec października 2013 roku.

Mieszkańcy - z hasłami wzywającymi władze do walki o czyste powietrze, w antysmogowych maseczkach na twarzach - przeszli przez centrum Krakowa a przed Urząd Marszałkowski przynieśli spis swoich postulatów i trumnę, w której "pochowali" czyste powietrze.

Marsz został zwołany przez Krakowski Alarm Smogowy - dziś Polski Alarm Smogowy -  i był jednym z wielu przyczynków do publicznej i burzliwej dyskusji na temat ochrony powietrza i naszego zdrowia.

Ostatecznie, w listopadzie 2013 roku Sejmik Województwa Małopolskiego zakończył trwające od dłuższego czasu prace nad uchwałą zakazującą palenia węglem w Krakowie. Była to prawdziwa sensacja, na ogólnopolską skalę, bo nikt wcześniej w kraju czegoś takiego nie zrobił.

Uchwała - też po dyskusjach - w swoim ostatecznym kształcie zezwalała jedynie na palenie drewnem w kominkach, zakazywała zaś używania węgla w domach i mieszkaniach. Nowe prawo miało wejść w życie w 2018 roku, tak aby mieszkańcy mieli czas na wymianę pieców. Jednak niedługo później, w sierpniu 2014 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny, po skardze dwóch mieszkanek Krakowa, uchylił zakaz. Jedna ze skarżących uznała, że zakaz narusza prawa najuboższych, druga zaś, że jest zbyt mało restrykcyjny.... a sąd podzielił racje obu pań.

Małopolscy marszałkowie odwołali się od tego wyroku, ich skarga zostanie rozpatrzona w sierpniu. Sąd uznał, że sprawa jest bardzo trudna i potrzebuje na nią więcej czasu niż zwykle.

Przez cały ten czas krakowscy urzędnicy liczyli i liczą węglowe paleniska w mieście - jest ich ponoć około 30 tysięcy, trwa też program dotowanej wymiany palenisk węglowych na piece ekologiczne a tam, gdzie to możliwe - przyłączanie budynków do miejskiej sieci ciepłowniczej. I tu pojawiają się kontrowersje i kłopoty, ale oba te programy trwają.

Problem zaczynają dostrzegać też inne małopolskie gminy, również one liczą piece i zaczynają programy ich wymiany.

Temat smogu pojawia się też w Sejmie. Posłowie, pod wpływem małopolskiego parlamentarzysty, Tadeusza Arkita, zaczynają prace nad ustawą, która ograniczy samochodowy ruch w centrach miast i do której odwołały się dziś władze Krakowa. Ustawa - choć jej projekt jest już gotowy - nie trafiła jeszcze pod obrady.

A temat smogu stał się w ostatnich latach jednym z najczęściej poruszanych w krakowskich a potem również w ogólnopolskich mediach. To zasługa - między innymi - Krakowskiego Alarmu Smogowego, który konsekwentnie alarmował o fatalnym stanie krakowskiego, a potem już nie tylko krakowskiego powietrza.

Przypomnijmy jeszcze krótko naszą radiową akcję - pożyczonym od KASu pyłomierzem mierzyliśmy stężenie zanieczyszczeń w Krakowie, w Suchej Beskidzkiej i w Nowym Sączu. Chodziło o to, żeby zweryfikować kwestionowane przez niektórych dramatycznie złe odczyty "oficjalnych" pyłomierzy. Zweryfikowaliśmy i okazało się, niestety, że pyłomierze nie kłamią. Niewykluczone, że znów ruszymy w Małopolskę z pyłomierzami.

A na razie - czekamy do sierpnia na wyrok Najwyższego Sądu Administracyjnego w sprawie krakowskiego zakazu palenia węglem.

Daniela Motak

Czytaj: Samorządowcy chcą walczyć ze smogiem i apelują o szybszą nowelizację prawa

Antysmogowy Marsz Żałobny przeszedł ulicami Krakowa
%gallery_21059%

Problem znany jest od dawna, ale powtórkę, żeby było łatwiej, zaczniemy od żałobnego marszu antysmogowego, który przeszedł przez Kraków pod koniec października 2013 roku.

Mieszkańcy - z hasłami wzywającymi władze do walki o czyste powietrze, w antysmogowych maseczkach na twarzach - przeszli przez centrum Krakowa a przed Urząd Marszałkowski przynieśli spis swoich postulatów i trumnę, w której "pochowali" czyste powietrze.

Marsz został zwołany przez Krakowski Alarm Smogowy - dziś Polski Alarm Smogowy -  i był jednym z wielu przyczynków do publicznej i burzliwej dyskusji na temat ochrony powietrza i naszego zdrowia.

Ostatecznie, w listopadzie 2013 roku Sejmik Województwa Małopolskiego zakończył trwające od dłuższego czasu prace nad uchwałą zakazującą palenia węglem w Krakowie. Była to prawdziwa sensacja, na ogólnopolską skalę, bo nikt wcześniej w kraju czegoś takiego nie zrobił.

Uchwała - też po dyskusjach - w swoim ostatecznym kształcie zezwalała jedynie na palenie drewnem w kominkach, zakazywała zaś używania węgla w domach i mieszkaniach. Nowe prawo miało wejść w życie w 2018 roku, tak aby mieszkańcy mieli czas na wymianę pieców. Jednak niedługo później, w sierpniu 2014 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny, po skardze dwóch mieszkanek Krakowa, uchylił zakaz. Jedna ze skarżących uznała, że zakaz narusza prawa najuboższych, druga zaś, że jest zbyt mało restrykcyjny.... a sąd podzielił racje obu pań.

Małopolscy marszałkowie odwołali się od tego wyroku, ich skarga zostanie rozpatrzona w sierpniu. Sąd uznał, że sprawa jest bardzo trudna i potrzebuje na nią więcej czasu niż zwykle.

Przez cały ten czas krakowscy urzędnicy liczyli i liczą węglowe paleniska w mieście - jest ich ponoć około 30 tysięcy, trwa też program dotowanej wymiany palenisk węglowych na piece ekologiczne a tam, gdzie to możliwe - przyłączanie budynków do miejskiej sieci ciepłowniczej. I tu pojawiają się kontrowersje i kłopoty, ale oba te programy trwają.

Problem zaczynają dostrzegać też inne małopolskie gminy, również one liczą piece i zaczynają programy ich wymiany.

Temat smogu pojawia się też w Sejmie. Posłowie, pod wpływem małopolskiego parlamentarzysty, Tadeusza Arkita, zaczynają prace nad ustawą, która ograniczy samochodowy ruch w centrach miast i do której odwołały się dziś władze Krakowa. Ustawa - choć jej projekt jest już gotowy - nie trafiła jeszcze pod obrady.

A temat smogu stał się w ostatnich latach jednym z najczęściej poruszanych w krakowskich a potem również w ogólnopolskich mediach. To zasługa - między innymi - Krakowskiego Alarmu Smogowego, który konsekwentnie alarmował o fatalnym stanie krakowskiego, a potem już nie tylko krakowskiego powietrza.

Przypomnijmy jeszcze krótko naszą radiową akcję - pożyczonym od KASu pyłomierzem mierzyliśmy stężenie zanieczyszczeń w Krakowie, w Suchej Beskidzkiej i w Nowym Sączu. Chodziło o to, żeby zweryfikować kwestionowane przez niektórych dramatycznie złe odczyty "oficjalnych" pyłomierzy. Zweryfikowaliśmy i okazało się, niestety, że pyłomierze nie kłamią. Niewykluczone, że znów ruszymy w Małopolskę z pyłomierzami.

A na razie - czekamy do sierpnia na wyrok Najwyższego Sądu Administracyjnego w sprawie krakowskiego zakazu palenia węglem.

Daniela Motak

Czytaj: Samorządowcy chcą walczyć ze smogiem i apelują o szybszą nowelizację prawa

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.

  • Jedno przedszkole uratowane, trzy nadal zagrożone. Prezydent Nowego Sącza zmienia plany