Wtorek, 27 paź 2 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Jak nami manipulują?

Kampania prezydencka w Polsce trwa już w najlepsze. Do 10 maja, dnia wyborów, czasu tylko pozornie jest dużo, dlatego przedwyborcze zabiegi o nasze głosy będą z każdym dniem przybierać na sile. Dlatego warto może przypomnieć sobie, po jakie chwyty sięgają politycy, pijarowcy i twórcy reklam na całym świecie, żeby przekonać nas do jedynie słusznego ich zdaniem wyboru.

Listę taktyk manipulacyjnych opracowano w latach 30. XX wieku w Instytucie Analiz Propagandy Uniwersytetu Columbia w Stanach Zjednoczonych.

Oto kilka z nich:
Efekt aureoli sprawia, że jedna, pozytywna cecha postaci wystarczy, abyśmy przypisywali jej już tylko dobre cechy. Na przykład - jeżeli ktoś jest ładny, zakładamy, pewno nie do końca świadomie, że jest też inteligentny, uczciwy i pracowity. Może dlatego właśnie we wszystkich wyborach na całym świecie mamy okazję oglądać przystojnych kandydatów i urodziwe kandydatki.


Zupełnie odwrotnie działa tak zwany efekt diabelski, którego skutkiem jest to, że jedna negatywna cecha determinuje całą resztę. I tak - kogoś, na przykład, niemodnie ubranego bierzemy za dziwaka, lenia czy flejtucha i przenosimy te wrażenia na ocenę jego postaw i czynów.

Z kolei efekt bumerangu to odwrotność tego, co chcemy osiągnąć, czyli - niechcący, zamiast zachęcić, zniechęcamy a nawet wzbudzamy wrogość. Efekt bumerangu pojawia się, gdy popełniamy błędy w perswazji - jest jej za dużo lub jest za mocna.

Kolejny efekt, efekt odbitego blasku, łatwo rozpoznać, i na pewno nieraz go Państwo zaobserwowali. To kąpanie się w czyjejś sławie lub popularności w celu promowania siebie i podnoszenia własnego prestiżu. Polega na otaczaniu się gwiazdami sportu i ekranu, politykami wyższej rangi, ale też - lekarzami, naukowcami czy społecznikami. Widać to potem na zdjęciach, ozdabiających ściany gabinetów....

Mamy jeszcze: efekt Ottingera, łączący się z postacią amerykańskiego polityka Richarda Ottingera, który w 1970 roku walczył o mandat senatora Partii Demokratycznej. Partia wynajęła fachowców, którzy mieli wykreować wizerunek Ottingera jako energicznego polityka, świetnego mówcę i doskonałego organizatora. Kłopot w tym, że kandydat żadnej z tych cech nie posiadał, co szybko zauważyli wyborcy. Nie został więc senatorem, ale i tak, a może właśnie mimo tego - zapisał się w historii polityki już na zawsze.


Kibice sportowi na pewno znają za to efekt pierwszej bramki. To sytuacja, w której z drużyna pierwsza tracąca bramkę już do końca gra gorzej.

I ostatni przykład - czyli efekt uporczywości. Występuje wtedy, gdy uparcie wierzymy, że na przykład bezrobocie spada, a ono rośnie. I żadne dane ani dowody nie są w stanie nas przekonać.

A teraz mogą Państwo spróbować poprzyglądać się kampaniom wyborczym, które w tym roku przed nami - i wyłapać taktyki kandydatów i ich sztabów, jeżeli ci po nie sięgną.

Daniela Motak, jgk

Listę taktyk manipulacyjnych opracowano w latach 30. XX wieku w Instytucie Analiz Propagandy Uniwersytetu Columbia w Stanach Zjednoczonych.

Oto kilka z nich:
Efekt aureoli sprawia, że jedna, pozytywna cecha postaci wystarczy, abyśmy przypisywali jej już tylko dobre cechy. Na przykład - jeżeli ktoś jest ładny, zakładamy, pewno nie do końca świadomie, że jest też inteligentny, uczciwy i pracowity. Może dlatego właśnie we wszystkich wyborach na całym świecie mamy okazję oglądać przystojnych kandydatów i urodziwe kandydatki.


Zupełnie odwrotnie działa tak zwany efekt diabelski, którego skutkiem jest to, że jedna negatywna cecha determinuje całą resztę. I tak - kogoś, na przykład, niemodnie ubranego bierzemy za dziwaka, lenia czy flejtucha i przenosimy te wrażenia na ocenę jego postaw i czynów.

Z kolei efekt bumerangu to odwrotność tego, co chcemy osiągnąć, czyli - niechcący, zamiast zachęcić, zniechęcamy a nawet wzbudzamy wrogość. Efekt bumerangu pojawia się, gdy popełniamy błędy w perswazji - jest jej za dużo lub jest za mocna.

Kolejny efekt, efekt odbitego blasku, łatwo rozpoznać, i na pewno nieraz go Państwo zaobserwowali. To kąpanie się w czyjejś sławie lub popularności w celu promowania siebie i podnoszenia własnego prestiżu. Polega na otaczaniu się gwiazdami sportu i ekranu, politykami wyższej rangi, ale też - lekarzami, naukowcami czy społecznikami. Widać to potem na zdjęciach, ozdabiających ściany gabinetów....

Mamy jeszcze: efekt Ottingera, łączący się z postacią amerykańskiego polityka Richarda Ottingera, który w 1970 roku walczył o mandat senatora Partii Demokratycznej. Partia wynajęła fachowców, którzy mieli wykreować wizerunek Ottingera jako energicznego polityka, świetnego mówcę i doskonałego organizatora. Kłopot w tym, że kandydat żadnej z tych cech nie posiadał, co szybko zauważyli wyborcy. Nie został więc senatorem, ale i tak, a może właśnie mimo tego - zapisał się w historii polityki już na zawsze.


Kibice sportowi na pewno znają za to efekt pierwszej bramki. To sytuacja, w której z drużyna pierwsza tracąca bramkę już do końca gra gorzej.

I ostatni przykład - czyli efekt uporczywości. Występuje wtedy, gdy uparcie wierzymy, że na przykład bezrobocie spada, a ono rośnie. I żadne dane ani dowody nie są w stanie nas przekonać.

A teraz mogą Państwo spróbować poprzyglądać się kampaniom wyborczym, które w tym roku przed nami - i wyłapać taktyki kandydatów i ich sztabów, jeżeli ci po nie sięgną.

Daniela Motak, jgk

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Ktoś chce potajemnie wywozić dzieci ze szkół? Absurdalna teoria wywołała panikę wśród rodziców

  • Bartosz Bocheńczak (Konfederacja): Mimo"wtopy" przy wyborach w Krakowie, wystartuję do Sejmu

  • OFICJALNIE | Kraków gospodarzem Mistrzostw Świata Kobiet Amp Futbol 2027!

  • Tarnów większy o sąsiednie miejscowości? Gmina Tarnów nie chce o tym słyszeć

  • Carlos Santana po raz pierwszy w Krakowie!

  • Małopolski Sejmik apeluje do Lwowskiej Rady Obwodowej o wycofanie uchwały ws. UPA