Jeżeli w dniu drugiej tury wyborów będziemy w szpitalu, tam właśnie będziemy mogli zagłosować. W szpitalach zawsze, podczas każdych wyborów, tworzone są tak zwane "zamknięte obwody wyborcze", czyli lokale wyborcze z komisją, w których można zagłosować. Co ważne, szpital musi się znajdować na terenie tego samego województwa, co gmina, w której wyborca jest wpisany do rejestru. O możliwości głosowania informuje dyrektor placówki.
Jeżeli zdarzy się tak, że na przykład, w sobotę wyjdziemy ze szpitala, na niedzielne głosowanie koniecznie musimy zabrać ze sobą szpitalną dokumentację i na jej podstawie "wrócimy" do rejestru wyborców, z którego wcześniej nas wykreślono po to właśnie, żeby dopisać nas w szpitalu.
Obwody zamknięte powstają też w Domach Pomocy Społecznej i w Zakładach Karnych. W okręgu sądeckim było ich w pierwszej turze 30 - najwięcej, bo 17 w DPS-ach, 12 w szpitalach i 1 w Zakładzie Karnym. W okręgu krakowskim takich komisji było 73, najwięcej, bo 41 - również w Domach Pomocy Społecznej. W okręgu tarnowskim w drugiej turze wyborów będzie ich 16, choć było 23. To dlatego, że tylko w 16 gminach będzie wyborcza "dogrywka".
Jeżeli zdarzy się tak, że na przykład, w sobotę wyjdziemy ze szpitala, na niedzielne głosowanie koniecznie musimy zabrać ze sobą szpitalną dokumentację i na jej podstawie "wrócimy" do rejestru wyborców, z którego wcześniej nas wykreślono po to właśnie, żeby dopisać nas w szpitalu.
Obwody zamknięte powstają też w Domach Pomocy Społecznej i w Zakładach Karnych. W okręgu sądeckim było ich w pierwszej turze 30 - najwięcej, bo 17 w DPS-ach, 12 w szpitalach i 1 w Zakładzie Karnym. W okręgu krakowskim takich komisji było 73, najwięcej, bo 41 - również w Domach Pomocy Społecznej. W okręgu tarnowskim w drugiej turze wyborów będzie ich 16, choć było 23. To dlatego, że tylko w 16 gminach będzie wyborcza "dogrywka".