Wtorek, 27 paź 7 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Co możemy zrobić, jeżeli zapłaciliśmy za bilety na koncert, który został odwołany

Piątkowy i sobotni koncert Paula Simona i Stinga nie odbędą się, bo Sting zachorował na grypę. Co w takiej sytuacji mogą zrobić ci, którzy zapłacili za bilety?

Warto przypomnieć, co możemy zrobić, jeżeli zapłaciliśmy za bilety na koncert, który albo nie dojdzie do skutku, albo jego program zostanie zmieniony.

Czytaj: Krakowski koncert Stinga i Paula Simona został odwołany

Kupując bilet na koncert, zawieramy umowę z jego organizatorem i podlegamy ochronie tak, jak w przypadku zawarcia umowy z biurem turystycznym, w którym kupujemy wakacje, bankiem, w którym bierzemy pożyczkę, czy deweloperem. Możemy więc dochodzić swoich praw.

Organizator może zmienić porę koncertu lub listę występujących na nim gwiazd tylko wtedy, gdy ma ważne, uzasadnione powody, takie, jak - na przykład - choroba artysty. Tak jest właśnie w przypadku krakowskich koncertów.

Jeżeli jednak nie odpowiada nam sam fakt zmiany daty koncertu, nieważne, na jaką, organizator powinien nam umożliwić odstąpienie od zawartej z nim umowy i zwrócić pieniądze proporcjonalnie do poniesionych przez nas kosztów.

Jeżeli zaś organizator ze swojej winy doprowadzi do odwołania koncertu - bo, na przykład, nie spełni wszystkich warunków artysty - mamy prawo do zwrotu biletu bez żadnych dodatkowych kosztów z naszej strony.  

Według niektórych prawników - jeżeli kupiliśmy bilet przez internet i dostarczył nam go kurier - bo i tak się zdarza - mamy prawo również do zwrotu opłaty za przesyłkę.

Te wszystkie wskazówki są dość ogólne, bo każda imprez masowa ma swój własny regulamin, organizatorzy proponują też różne rozwiązania swoim klientom. Dlatego w każdym, indywidualnym, przypadku najlepiej zacząć od rozmowy z nimi a potem ewentualnie szukać wsparcia w organizacjach broniących praw konsumentów.

Ostateczną, i często - najtrudniejszą i najbardziej żmudną drogą do dochodzenia swoich praw jest sąd.

Daniela Motak, jgk

Warto przypomnieć, co możemy zrobić, jeżeli zapłaciliśmy za bilety na koncert, który albo nie dojdzie do skutku, albo jego program zostanie zmieniony.

Czytaj: Krakowski koncert Stinga i Paula Simona został odwołany

Kupując bilet na koncert, zawieramy umowę z jego organizatorem i podlegamy ochronie tak, jak w przypadku zawarcia umowy z biurem turystycznym, w którym kupujemy wakacje, bankiem, w którym bierzemy pożyczkę, czy deweloperem. Możemy więc dochodzić swoich praw.

Organizator może zmienić porę koncertu lub listę występujących na nim gwiazd tylko wtedy, gdy ma ważne, uzasadnione powody, takie, jak - na przykład - choroba artysty. Tak jest właśnie w przypadku krakowskich koncertów.

Jeżeli jednak nie odpowiada nam sam fakt zmiany daty koncertu, nieważne, na jaką, organizator powinien nam umożliwić odstąpienie od zawartej z nim umowy i zwrócić pieniądze proporcjonalnie do poniesionych przez nas kosztów.

Jeżeli zaś organizator ze swojej winy doprowadzi do odwołania koncertu - bo, na przykład, nie spełni wszystkich warunków artysty - mamy prawo do zwrotu biletu bez żadnych dodatkowych kosztów z naszej strony.  

Według niektórych prawników - jeżeli kupiliśmy bilet przez internet i dostarczył nam go kurier - bo i tak się zdarza - mamy prawo również do zwrotu opłaty za przesyłkę.

Te wszystkie wskazówki są dość ogólne, bo każda imprez masowa ma swój własny regulamin, organizatorzy proponują też różne rozwiązania swoim klientom. Dlatego w każdym, indywidualnym, przypadku najlepiej zacząć od rozmowy z nimi a potem ewentualnie szukać wsparcia w organizacjach broniących praw konsumentów.

Ostateczną, i często - najtrudniejszą i najbardziej żmudną drogą do dochodzenia swoich praw jest sąd.

Daniela Motak, jgk

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Darmowe parkowanie w krakowskim OPP 1 i 11 listopada

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania