Żyjemy w czasach niepokoju. Dopływające do nas treści kumulują lęki. Jak radzić sobie z nadmiarem negatywnych informacji? "Potrzebna nam dieta informacyjna" - mówi dr Justyna Kopczyńska, socjolożka z UJ, z którą rozmawia Wioletta Gawlik.
Paradoksalnie, nadmiar wiedzy dla człowieka żyjącego tu i teraz może być obciążający. Nie umniejsza to samemu posiadaniu wiedzy, ale nadmiar informacji docierających z różnych źródeł wprowadza w nas w niepokój. Wiekszość tych treści dotyczy katastrof czy wypadków z całego świata, przez co tracimy poczucie bezpieczeństwa, mimo że dana sytuacja przykładowo miała miejsce na drugim końcu świata. Jesteśmy społeczeństwem niepokoju, szczególnie przez politykę. Nie chodzi o to, aby się od wszystkiego odciąć, ale warto pomyśleć nad dietą informacyjną, która zdecydowanie ułatwi nam życie. Trzeba myśleć o swoim dobrostanie, nie porównywać naszych sytuacji do informacji, które skądś pozyskujemy.