Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Morawiecki szykuje się do większej gry? Politolog nie ma wątpliwości

Nowa inicjatywa Mateusza Morawieckiego wywołała polityczne poruszenie na prawicy. Były premier powołał stowarzyszenie „Rozwój Plus”, które jedni widzą jako próbę poszerzenia elektoratu PiS, inni - jako początek wewnętrznego rozłamu. O tym, co naprawdę oznacza ten ruch i jakie mogą być jego konsekwencje dla przyszłości partii Jarosława Kaczyńskiego, mówi politolog dr hab. Łukasz Danel.

Morawiecki szykuje się do większej gry? Politolog nie ma wątpliwości
Fot. PAP/Paweł Supernak

Posłuchaj całej rozmowy

Czy „Rozwój Plus” to początek rozłamu w PiS? Politolog: to gra o przyszłe przywództwo

Panie profesorze, po co były premier zakłada takie stowarzyszenie?

- Odczytuję to jako kolejną odsłonę wewnętrznych napięć frakcyjnych w Prawie i Sprawiedliwości. Ta inicjatywa od pewnego czasu wisiała w powietrzu - pojawiały się sygnały, że Mateusz Morawiecki buduje własne zaplecze. Przyspieszenie nastąpiło w momencie ogłoszenia Przemysława Czarnka kandydatem na premiera. To wyraźny sygnał, że Morawiecki i jego środowisko nie są zadowoleni z obecnego układu sił.

Na razie jednak nie mamy do czynienia z przełomem. To raczej kolejny krok w rywalizacji wewnątrzpartyjnej niż jednoznaczna deklaracja polityczna.

Politycy PiS mówią, że to nie rozłam, tylko budowa skrzydła centrowego. To wiarygodne?

Naturalnie środowisko Morawieckiego będzie unikać narracji o rozłamie. Będą mówić o poszerzaniu elektoratu, wychodzeniu poza twardy rdzeń wyborców PiS, o potrzebie przyciągnięcia bardziej umiarkowanych i technokratycznych wyborców.

Z drugiej strony przeciwnicy wewnętrzni już dziś alarmują, że taka inicjatywa może prowadzić do dezintegracji partii. Widzimy ostre wypowiedzi polityków PiS — od ostrzeżeń o „szkodliwości” projektu po oskarżenia o zdradę.

To oznacza, że przez najbliższy czas będziemy obserwować wzajemne oskarżenia i walkę o interpretację tej inicjatywy.

Czy Jarosław Kaczyński kontroluje sytuację?

Wydaje się, że raczej próbuje tonować nastroje niż je zaostrzać. Symboliczna była wspólna konferencja, na której obok prezesa PiS stali zarówno Przemysław Czarnek, jak i Mateusz Morawiecki. To pokazuje, że na zewnątrz partia chce utrzymać obraz jedności.

Jednocześnie mamy do czynienia z pewną „grą pozorów” — napięcia są realne, ale nie dochodzi do otwartego konfliktu.

Czy Morawiecki realnie walczy o przywództwo w PiS?

Tak, to jedna z kluczowych interpretacji. To kolejny etap walki o przyszłe przywództwo w partii. PiS, jak każda duża formacja, ma swoje frakcje i środowiska.

Morawiecki nie decyduje się na wyjście z partii i budowę nowego ugrupowania — to byłoby ryzykowne i najpewniej nieskuteczne, co pokazują wcześniejsze próby polityków wywodzących się z PiS. Zamiast tego buduje sformalizowane zaplecze wewnątrz partii.

Jeśli rzeczywiście wokół tej inicjatywy skupi się kilkudziesięciu posłów, może to oznaczać nawet jedną trzecią klubu parlamentarnego. To już realna siła polityczna.

Na ile sytuację komplikują wydarzenia wokół środowiska Zbigniewa Ziobry?

Widzimy wyraźne przegrupowanie na prawicy. De facto środowisko ziobrystów przestało istnieć jako spójna frakcja. Część polityków zasiliła inne obozy w PiS, inni się rozproszyli.

To dodatkowo wzmacnia proces pozycjonowania się wewnątrz partii i walki o wpływy. Wszyscy czekają na to, jaki ruch wykona Jarosław Kaczyński i jak zareaguje elektorat.

Czy inspiracje polityką Donalda Trumpa pomagają PiS?

Coraz mniej. Próby naśladowania Trumpa budzą mieszane reakcje, także wśród wyborców PiS. Kontrowersyjne wypowiedzi czy działania amerykańskiego prezydenta są trudne do obrony z perspektywy polskiego elektoratu, zwłaszcza konserwatywnego.

Sondaże pokazują, że PiS traci poparcie, a zyskują inne ugrupowania po prawej stronie sceny politycznej. To oznacza, że partia stoi przed koniecznością zmiany strategii.

I w tym sensie działania Mateusza Morawieckiego - niezależnie od ich motywacji - wpisują się w realny problem polityczny, z którym PiS musi się zmierzyć.


Gościem Radia Kraków był dr hab. Łukasz Danel, politolog, profesor Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.

  • Jedno przedszkole uratowane, trzy nadal zagrożone. Prezydent Nowego Sącza zmienia plany