Rozwód nie musi oznaczać wielomiesięcznej batalii w sądzie. Coraz więcej spraw rodzinnych – od alimentów po podział majątku i ustalenie opieki nad dziećmi – można rozwiązać przy pomocy mediatora. To szybsza i mniej konfrontacyjna droga do porozumienia, choć nie każda sprawa nadaje się do takiego trybu. O zasadach mediacji i jej granicach rozmawiają Marzena Florkowska i radcą prawnym Anna Jasielska-Papierkowska.
Posłuchaj rozmowy Marzeny Florkowskiej z Anną Jasielską-Papierkowską.
Mediacja w sprawach rodzinnych to sposób rozwiązywania sporów bez konieczności prowadzenia pełnego postępowania sądowego i wydawania wyroku. Z pomocy mediatora mogą skorzystać m.in. małżonkowie w trakcie rozwodu lub separacji, a także rodzice, którzy nie potrafią porozumieć się w sprawach dotyczących dzieci, alimentów, kontaktów czy podziału majątku.
Nie wszystkie sprawy podlegają mediacji – wyłączone są m.in. kwestie ustalenia lub zaprzeczenia ojcostwa i macierzyństwa oraz sprawy o pozbawienie czy zawieszenie władzy rodzicielskiej. W pozostałych przypadkach możliwe jest wypracowanie ugody zarówno przed rozpoczęciem procesu, jak i w jego trakcie.
Wypracowane porozumienie trafia do sądu do zatwierdzenia. Sam przebieg mediacji objęty jest tajemnicą – sąd poznaje jedynie jej rezultat. Co istotne, mediacja ma charakter dobrowolny: nawet jeśli sąd kieruje strony do mediatora, nie ma obowiązku wyrażenia zgody.