Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Kto odpowiada za dziury i śliskie drogi? Tłumaczymy, kiedy kierowca ma prawo do odszkodowania

Kto jest odpowiedzialny za utrzymanie dróg? Skąd mamy wiedzieć, czy to droga krajowa, wojewódzka czy prywatna? I na jakie znaki drogowe zwłaszcza zima trzeba zwracać uwagę? Z radcą prawnym Andrzejem Krystą rozmawia Marzena Florkowska.

Kto odpowiada za dziury i śliskie drogi? Tłumaczymy, kiedy kierowca ma prawo do odszkodowania
Fot. Marek Lasyk

Posłuchaj audycji

W rozmowie na antenie Radia Kraków radca prawny Andrzej Krysta tłumaczy, kto ponosi odpowiedzialność za stan dróg i w jakich sytuacjach kierowcy mogą domagać się rekompensaty za szkody. Jak podkreśla, „za stan dróg odpowiadają ich zarządcy”, czyli – zależnie od kategorii drogi – GDDKiA, województwo, powiat lub gmina. W przypadku nieoznakowanej dziury, oblodzenia czy zaniedbań w utrzymaniu jezdni, poszkodowany kierowca może wystąpić o odszkodowanie właśnie do zarządcy, a sprawę najczęściej rozpatruje jego ubezpieczyciel.

Informację o tym, kto administruje daną drogą, można uzyskać w najprostszy sposób – „wystarczy zwrócić się do właściwego urzędu gminy. Pokierują dalej”.

Gość Radia Kraków przypomina również o często mylącej sytuacji dróg prywatnych, które bywają oznaczone oficjalnymi nazwami nadanymi przez gminę. Jak mówi: „Może być to złudne. Sam kiedyś byłem tym zaskoczony. Bywają drogi prywatne, które mają nazwy”. W przypadku takich dróg odpowiedzialność za utrzymanie, w tym odśnieżanie czy usuwanie lodu, spoczywa na właścicielach lub współwłaścicielach.

Uzyskanie odszkodowania od zarządcy drogi nie zawsze jest proste. Z doświadczenia naszego rozmówcy wynika, że „niejednokrotnie bywają z tym problemy”, a zarządcy dróg często próbują dowodzić, że nie mogli w danym momencie zapobiec uszkodzeniom nawierzchni czy nagłym warunkom pogodowym. Procedura bywa długotrwała i stresująca, choć wypłata odszkodowania jest możliwa.

Co ciekawe, w przypadku znaków ostrzegawczych, w tym tablicy „droga utrzymana na biało”, która informuje o odśnieżaniu do warstwy ubitego śniegu, kierowca nie ma podstaw do roszczeń, jeśli dojdzie do poślizgu! Został bowiem wyraźnie uprzedzony o warunkach.

Przypominamy, że w Polsce nie ma ustawowego obowiązku jazdy na oponach zimowych – chyba że na danym odcinku drogi znajduje się znak nakazu. W trudnym terenie warto mieć ze sobą łańcuchy przeciwpoślizgowe, które mogą okazać się pomocne.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy.

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.

  • Jedno przedszkole uratowane, trzy nadal zagrożone. Prezydent Nowego Sącza zmienia plany