Wtorek, 27 paź 8 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Kraków chce korekty w KPO. Miasto może na tym dużo zyskać

Kraków apeluje do premiera Donalda Tuska i szefowej Komisji Europejskiej o korektę w KPO. Na czym miałyby polegać zmiany? Kraków chce, żeby uwzględniały jego potrzeby związane z czystym transportem - budowę infrastruktury rowerowej, rozwój komunikacji publicznej. O tym rozmawialiśmy z Wojciechem Żurawskim, dziennikarzem ekonomicznym portalu WNP, wieloletnim korespondentem Agencji Reuters.

Kraków chce korekty w KPO. Miasto może na tym dużo zyskać
Zdjęcie ilustracyjne/ Fot. Pixabay
  • Apel władz Krakowa o zmiany w KPO – miasto chce, by część środków przeznaczyć na projekty związane ze strefą czystego transportu (parkingi Park&Ride, ścieżki rowerowe, komunikacja miejska).

  • Nieprawidłowości w wydatkowaniu funduszy – przykład dofinansowania fabryki MAN w Niepołomicach i zastrzeżenia Komisji Europejskiej.

  • Kontrola i rozliczenie środków – konieczność szczegółowej weryfikacji projektów i zwrotu nienależnych dotacji.

  • Możliwość przesunięcia środków – potencjalne wykorzystanie wycofanych pieniędzy na inne cele, np. turystyka, gastronomia, hotelarstwo, inwestycje samorządowe.

Posłuchaj rozmowy Patryka Kubiaka z Wojciechem Żurawskim.

Apel Krakowa o zmiany w KPO

Władze Krakowa skierowały apel zarówno do przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen, jak i do premiera Donalda Tuska, żeby w aktualizacji Krajowego Planu Odbudowy uwzględnić potrzeby miasta dotyczące czystego transportu. Chodzi o to, żeby część środków przeznaczyć na budowę parkingów Park&Ride, rozbudowę sieci ścieżek rowerowych oraz rozwój komunikacji miejskiej. Ma to pomóc w skutecznym i szybkim wdrożeniu stref czystego transportu.

Kraków zabiega o pieniądze z KPO na wdrożenie Strefy Czystego Transportu

Radio Kraków

Z pieniędzy KPO miałaby być finansowana na przykład budowa parkingów Park&Ride, rozbudowa ścieżek rowerowych, komunikacji miejskiej. Wszystko po to, by jak najsprawniej wprowadzić strefy czystego transportu.

Wojciech Żurawski zaznacza, że takie projekty idealnie wpisują się w ideę KPO, ale jednocześnie trzeba je rozpatrywać w szerszym kontekście – obecnej dyskusji o nieprawidłowościach i uchybieniach w wydatkowaniu funduszy.

Jednym z głośniejszych przykładów jest przeznaczenie 117 mln zł z KPO na rozbudowę fabryki MAN w Niepołomicach. Komisja Europejska zakwestionowała tę dotację, argumentując, że w regionie nie ma dużego problemu z bezrobociem, a z Niepołomic można bez trudu dojechać do Krakowa, gdzie stopa bezrobocia jest o połowę niższa od średniej unijnej.

Czy w momencie, kiedy rozpoczęła się dyskusja na temat pewnych nieprawidłowości, niedociągnięć, nie wylaliśmy dziecka z kąpielą

- zastanawia się Żurawski.

Rozmówca przyznaje, że urzędnicy w tym przypadku mogli być „zbyt gorliwi”, ale nie należy na tej podstawie rezygnować z programów wsparcia – raczej trzeba je udoskonalać i lepiej nadzorować.

Salony spa, jachty i kempingi z KPO. Prof. Bartłomiej Biga: "To błąd systemu”

Bartłomiej Ziaja

Potrzeba szczegółowej kontroli i rozliczeń

To, co dziś jest najważniejsze, to przeprowadzenie szczegółowej i bezwzględnej kontroli wydatkowania funduszy KPO.
Żurawski odwołuje się do doświadczeń z Polskiego Funduszu Rozwoju w okresie pandemii – tam beneficjenci, którzy nie spełniali wymogów, musieli w ciągu 30 dni zwrócić środki wraz z odsetkami.

Ani jeden grosz, ani jedna złotówka, która została źle wydana, nie powinna być pozostawiona bez refleksji… należy zmusić do oddania wraz z odsetkami

- uważa Żurawski.

Podkreślił, że środki z KPO to pieniądze publiczne, które Polska otrzymała jako członek Unii Europejskiej, i muszą być wydatkowane z „żelazną dyscypliną”.

Rozmówca wyjaśnia, że ewentualne wycofanie środków z projektów, w których wykryto nieprawidłowości, nie oznacza ich utraty. Mogą one trafić do puli dostępnej dla innych beneficjentów, jeśli będą mieli odpowiedni wkład własny i gotowe projekty. W tym kontekście pomysł Krakowa zyskał dodatkowy wymiar – środki mogłyby wesprzeć rozwój infrastruktury miejskiej i turystycznej:

Myślę, że jeśli te pieniądze zostaną wycofane i będą w tej puli, którą dysponuje budżet, w tym przypadku Ministerstwo Rozwoju, to będziemy mieli możliwość kolejnego naboru. Stąd pomysł władz Krakowa, żeby jak najwięcej pieniędzy, jeśli można, przeznaczyć z funduszu KPO na to, żeby to miasto mogło skorzystać – mieszkańcy, ale także turyści. Ale pamiętajmy, że nie tylko Kraków partycypuje w tych pieniądzach, które przeznaczane są na potrzeby samorządów. Być może zostaną stworzone takie warunki, że w sposób klarowny, przejrzysty, bez jakichkolwiek niedomówień, można będzie przeznaczyć te pieniądze na cele właśnie związane z rozwojem turystyki, gastronomii, hotelarstwa. Tak, żeby nie było tutaj problemu.

Jednak pojawia się pytanie, czy po nagłośnieniu nieprawidłowości przedsiębiorcy z branży hotelarskiej czy gastronomicznej będą chcieli aplikować o takie wsparcie.

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"