Wtorek, 27 paź 8 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Nowe zasady polskiej ortografii. Sprawdź, co się zmieniło

1 stycznia zaczęły obowiązywać nowe zasady polskiej ortografii. W rozmowie na antenie została omówiona lista najważniejszych zmian — od pisowni nazw mieszkańców miast po zasady zapisywania partykuły „by”. Niektóre z nich są powszechnie chwalone, inne budzą wątpliwości językoznawców i internautów.

Nowe zasady polskiej ortografii. Sprawdź, co się zmieniło
Fot. pexels

Posłuchaj audycji

Nazwy mieszkańców dużą literą

Najbardziej widoczną zmianą jest zapisywanie nazw mieszkańców miast i miejscowości wielką literą. Jak wyjaśniła prof. Mirosława Mycawka, językoznawczyni z Uniwersytetu Jagiellońskiego, autorka Dyktanda Krakowskiego:

„Nazwy mieszkańców miast, wsi i innych miejscowości będą pisane już dużą literą. Czyli Krakowianin, Krakowianka zaczniemy pisać dużą literą i myślę, że to jest korzystna zmiana.”

Zmiana ma uporządkować pisownię i dostosować ją do intuicji użytkowników języka.

Więcej kontrowersji budzi jednak inna nowość:

„Dla mnie zmianą kontrowersyjną jest zasada zapisywania pojedynczych egzemplarzy produktów przemysłowych dużą literą.”

Dotychczas pisaliśmy: jechać fordem, podjechać oplem.
Po zmianie obowiązkowe będzie: Fordem, Oplem, Mercedesem.

Pojawiły się przy tym praktyczne dylematy — np. jak zapisywać wyrażenie mały Fiat.

„By” osobno i „nie” łącznie

Kolejna grupa zmian dotyczy partykuł. Nowa norma wprowadza obowiązkową pisownię cząstki „by” osobno ze spójnikami.

„Gdy pytamy: czy by to było dobre, cząstka by jest pisana oddzielnie od czy.”

Usystematyzowano też zapis „nie” z imiesłowami odmiennymi — teraz zawsze łącznie, co potwierdził rozmówca:

„Do tej pory można było pisać tak i tak. Teraz już tylko łącznie.”

Przymiotniki od imion i nazwisk – zasadniczo małą literą

Zmienia się również zapis przymiotników pochodzących od imion i nazwisk.
W podstawowych przypadkach będą one pisane małą literą.

Przykłady: szekspirowski, molierowski.

Niektóre formy pozostają jednak fakultatywne:

„Fakultatywnie małą bądź dużą można zapisywać te przymiotniki, które mają cząstkę –owy, –in, –yn czy –ów, bo to są formacje dzierżawcze.”

Tu jako przykład padły:

  • Jakubowy

  • Judaszów worek

Pisownia z „pół” – wreszcie jasno

Ujednolicono również zasady pisowni cząstki pół. Zawsze piszemy ją łącznie, a z dywizem tylko wtedy, gdy drugi człon zaczyna się wielką literą.

„Zawsze będzie pisane łącznie, jedynie z dywizem wtedy, gdy drugi człon jest nazwą własną, na przykład: pół-Amerykanin.”

Onomatopeje „jak kto chce”

Najbardziej liberalna zmiana dotyczy zapisu wyrazów dźwiękonaśladowczych typu:

  • tuż tuż

  • bij zabij

  • trzask prask

Dotychczas zapisywano je niekonsekwentnie — z dywizem, z przecinkiem lub rozdzielnie. Teraz norma dopuszcza swobodę.

„Pozwolono zapisywać jak kto chce.”

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"