Wtorek, 27 paź -1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Jaka jest kondycja polskich samorządów? "Dwukadencyjność ma sens"

Brakuje pieniędzy, brakuje autonomii, rośnie zależność od politycznych centrów decyzyjnych. O realiach i mitach polskiej samorządności, zawłaszczaniu lokalnych wspólnot przez partie i o tym, dlaczego dwukadencyjność ma sens.

Jaka jest kondycja polskich samorządów? "Dwukadencyjność ma sens"
Urząd Gminy Kęty, fot. Wikipedia

Posłuchaj wypowiedzi

Przytoczę słowa profesora Jerzego Regulskiego, który ten samorząd tworzył właśnie na przełomie lat 80. i 90.: Aby samorząd był samorządem, musi mieć niezależne władze reprezentujące mieszkańców, własną administrację, własne mienie i środki finansowe.

Gdy rozmawiam z samorządowcami z Małopolski, najbardziej narzekają właśnie na brak tych własnych środków samorządowych. Szczególnie w kontekście utrzymania szkolnictwa czy szpitali. Bez samodzielności finansowej samorządność jest tylko pustosłowiem.

Obecnie ustawy gwarantują pewną pulę dochodów dla samorządów, ale często jest ona niewystarczająca. Należy rozpocząć dyskusję o tym, czy gminy powinny mieć pewne zadania finansowane ze swoich środków. Wszystko musi jednak odbywać się drogą ustawową. Działania poza ustawą byłyby sprzeczne z konstytucją, która jasno stanowi, że organy publiczne działają na podstawie i w granicach prawa.

Problemem jest to, że ustawodawca niechętnie zwiększa pulę dochodów samorządowych, tłumacząc się krótką kołdrą budżetową. Argumentem za decentralizacją środków jest to, że samorządy wydają je efektywniej. Wiele programów rządowych, jak Fundusz Inwestycji Lokalnych czy Polski Ład, realizowanych było według partyjnych interesów.

Czy polityka zbyt mocno wkroczyła do samorządów?

To najgorsze nieszczęście samorządów. Zgodnie z Konstytucją, samorząd to wspólnota mieszkańców, którzy powinni być suwerenami w sprawach lokalnych. Jednak przez ostatnie kilkadziesiąt lat centra polityczne zawłaszczyły samorządy, podobnie jak media publiczne. Polityczne nominacje powodują, że włodarze bardziej dbają o interesy partyjne niż o interes publiczny mieszkańców. Samorządy stały się trampoliną do dalszej kariery politycznej.

Partie polityczne traktują samorządy jako łup powyborczy. To już niestety stało się normą. Powinniśmy wprowadzić zakaz funkcjonowania w partiach politycznych na kluczowych stanowiskach w samorządach, podobnie jak jest w służbie cywilnej.

Czy dwukadencyjność dla wójtów i burmistrzów powinna zostać utrzymana?

Zawsze byłem zwolennikiem dwukadencyjności. Dwie kadencje to 10 lat – wystarczający czas, by kompetentny włodarz zrealizował swoje cele. Dłuższy czas urzędowania sprzyja jedynie budowaniu własnego elektoratu, a nie efektywnej pracy.

Warto byłoby zrobić ranking dobrych, byłych wójtów, bo są to osoby z ogromnym potencjałem na inne funkcje publiczne. Dobrym przykładem jest Stanisław Kracik, wieloletni burmistrz Niepołomic, obecnie zastępca prezydenta Krakowa. Oczywiście, pojawiają się głosy, że po dobrych włodarzach mogą przyjść nieprzygotowani następcy, ale statystycznie rzecz ujmując, złych wójtów jest więcej niż dobrych, dlatego dwukadencyjność służy interesowi publicznemu.

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"