Już niedługo Marta Nawrocka zostanie pierwszą damą. Jej wygląd i stroje są cały czas komentowane w internecie. Co na temat kobiecego stroju w dyplomacji mówi etykieta? Co wolno, a czego nie wypada? Z prof. Brygidą Kuźniak z Uniwersytetu Jagiellońskiego, znawczynią prawa dyplomatycznego i konsularnego rozmawia Marzena Florkowska.
Na oficjalne okazje - kostium, spodnium czy garsonka. Na popołudniowe potkanie - sukienka o sztywnym kroju. Wieczorem - koniecznie kreacja. Buty - z zakrytymi palcami i piętami. Kamery nie lubią wzorów i nadmiarów biżuterii.
Zasady obowiązują nie tylko pierwszą damę, czy kobiety pracujące w dyplomacji, ale także w tzw. prestiżowych zawodach.