Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Iga Świątek wygrywa Wimbledon, a Kraków wciąż bez kortów. „Leżymy z infrastrukturą” – mówi trener Michał Kostecki

Sukces Igi Świątek poruszył całą Polskę, ale czy pociągnie za sobą prawdziwy rozwój tenisa w kraju? Zdaniem Michała Kosteckiego – byłego zawodnika i trenera młodych talentów z Małopolski – brakuje przede wszystkim infrastruktury, lokalnego zaangażowania i wsparcia systemowego. – Dzieci chcą grać, ale nie mają gdzie – mówi w rozmowie z Radiem Kraków.

Iga Świątek wygrywa Wimbledon, a Kraków wciąż bez kortów. „Leżymy z infrastrukturą” – mówi trener Michał Kostecki
Iga Świątek. Fot. EPA/TOLGA AKMEN Dostawca: PAP/EPA.
  • Sukces Igi Świątek pokazuje, że polski tenis ma potencjał, ale potrzebuje kontynuacji i wsparcia dla kolejnych pokoleń.

  • W Krakowie brakuje nowoczesnej infrastruktury tenisowej, a istniejące korty są przepełnione i niedoinwestowane.

  • Rozwój tenisa powinien być wspierany przez miasto, związki sportowe i lokalne środowisko, które obecnie nie podejmuje wystarczających działań.

  • Dzieci i młodzież chcą uprawiać tenis, ale brak dostępnych obiektów sprawia, że często rezygnują z tej dyscypliny.

Posłuchaj rozmowy z Michałem Kosteckim

Świątek nie jest wyjątkiem? „Kolejne pokolenia chcą ją dogonić”

Zwycięstwo Igi Świątek na kortach Wimbledonu i jej szósty tytuł wielkoszlemowy to historyczny sukces polskiego sportu. Michał Kostecki, były zawodnik klasyfikowany w rankingu ATP, a dziś trener młodych talentów z Małopolski, podkreśla, że droga otwarta przez Agnieszkę Radwańską przynosi już efekty:

– Agnieszka pokazała, że się da. I jak widać, kolejne pokolenia chcą nie tylko powtórzyć jej sukcesy, ale może je nawet przebić – mówi Kostecki.

Problem z infrastrukturą tenisową: „Kortów po prostu brakuje”

Mimo sukcesów na światowych kortach, infrastruktura tenisowa w Polsce – a szczególnie w Krakowie – nie nadąża za rosnącym zainteresowaniem. Kostecki zauważa, że w czasie pandemii i w okresie wzrostu popularności Igi Świątek i Huberta Hurkacza, korty były przepełnione. Dziś brak nowych inwestycji staje się poważnym problemem:

– Korty zostały szczelnie wypełnione. Aktualnie ich po prostu brakuje. A nie widać ruchów, które mogłyby to zmienić. Brakuje nawet modernizacji, nie mówiąc o budowie nowych obiektów – komentuje.

Kto odpowiada za rozwój sportu w miastach?

Zapytany o to, kto powinien przejąć inicjatywę, Kostecki wskazuje na lokalne władze i środowisko tenisowe:

– Ruch musi wyjść ze strony Zarządu Infrastruktury Sportowej miasta Krakowa, Małopolskiego Związku Tenisowego i całej krakowskiej społeczności tenisowej – zaznacza. – Lata lecą, nazwiska były – Grzybowska, Radwańska – ale za tym nie poszły żadne inwestycje.

Czy tenis to sport ekskluzywny? „Aktywizuje także seniorów”

Gość Radia Kraków nie zgadza się z tezą, że tenis często bywa postrzegany jako mniej inkluzyjny niż np. piłka nożna.

– Na boisku piłkarskim rzeczywiście gra więcej dzieci. Ale czy osoba w wieku 60–70 lat zbierze drużynę i zagra w piłkę? W tenisie można wyjść we dwójkę, wynająć kort i aktywnie spędzić czas – odpowiada.

Czy są w Polsce młode talenty? „Trzeba dać im warunki”

Zdaniem trenera, młodzież wciąż garnie się do sportu – ale musi widzieć perspektywę rozwoju:

– Najpierw trzeba pokazać, że korty w ogóle są. Jeśli dziecko nie ma gdzie trenować, wybierze inną dyscyplinę. Musimy być konkurencyjni jako tenis wobec innych sportów – mówi Kostecki.

Dane programu Tenis 10 pokazują, że liczba dzieci w wieku do 10 lat wzrosła z 4 do 13 tysięcy w ciągu czterech lat. Kostecki widzi w tym pozytywny trend, ale zaznacza, że profesjonalnych zawodników jest dziś mniej niż kiedyś:

– Dzieci chcą grać, ale brakuje im możliwości: infrastruktury, klubów, trenerów. To podstawy, które trzeba zbudować – podkreśla.

Czego uczy przykład Małysza i Stocha? „Za sukcesem musi iść inwestycja”

Kostecki porównuje sytuację do skoków narciarskich: sukcesy Małysza i Stocha pociągnęły za sobą rozwój bazy i promocję dyscypliny. Tymczasem tenis w Polsce, jego zdaniem, zatrzymał się na poziomie medialnym:

– Telewizja pokazuje sukcesy, puchary i pieniądze, ale u podstaw wcale tak nie wygląda. Nie mamy w Krakowie obiektu, na którym można by zorganizować międzynarodowy turniej – zauważa.

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu