Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Dlaczego w Polsce brakuje lekarzy, choć zarabiają nawet 29 tysięcy miesięcznie?

Mimo że średnie wynagrodzenie lekarza ze specjalizacją w Polsce wynosi blisko 29 tysięcy zł brutto, nasz kraj wciąż należy do unijnych outsiderów pod względem liczby medyków. O przyczynach tego paradoksu – od wypalenia zawodowego, przez biurokrację, po brak systemowego wsparcia i zarządzania personelem – mówi na antenie Radia Kraków prof. Beata Buchelt, dyrektor programu MBA in Healthcare Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie.

Dlaczego w Polsce brakuje lekarzy, choć zarabiają nawet 29 tysięcy miesięcznie?
Fot. ilustracyjne/Pixabay

Posłuchaj wypowiedzi

Nie ma jednej przyczyny

To nie jest jedna rzecz, to jest ilość absolwentów uczelni wyższych

- podkreśliła prof. Buchelt, wskazując, że w ostatnich latach powstało więcej uczelni medycznych, a wraz z tym toczą się dyskusje o jakości kształcenia.

Drugim czynnikiem jest tzw. skill mix, czyli oddelegowywanie części obowiązków lekarzy do innych grup personelu medycznego - pielęgniarek, ratowników, diagnostów, rehabilitantów czy farmaceutów.

To się już dzieje i w dłuższej perspektywie może częściowo zniwelować problem

- dodała ekspertka.

Trzecim elementem są zmiany pokoleniowe i zarządcze.

Poszliśmy bardzo z technologią, ale nic nie robimy w zasadzie w kwestii zarządzania ludźmi w podmiotach medycznych. Medycy oczekują zmiany sposobu zarządzania

- mówiła Buchelt.

Wypalenie zawodowe i brak wsparcia

Zdaniem profesor, kluczowe jest stworzenie systemu wsparcia dla personelu.

Czy diagnozujemy kultury organizacyjne? Czy zwracamy uwagę na sposób komunikacji pomiędzy pracownikami? Czy ordynatorzy mają odpowiednie kompetencje menadżerskie? Tego wciąż brakuje

- podkreśliła.

Problemem jest także biurokracja.

Na szczęście rozwój technologii, np. sztucznej inteligencji, może pomóc - chociażby w transkrypcji zaleceń lekarskich czy przygotowywaniu schematów dokumentów

- oceniła.

Kwestia dokumentacji medycznej jest jednak kluczowa. Musimy wiedzieć, co się dzieje z pacjentem w systemie. tego nie ograniczymy, ale można to uprościć.

Pieniądze to nie wszystko

Ostatnio głośno było o szpitalu powiatowym, gdzie oferowano 50 tysięcy złotych miesięcznie ordynatorowi pediatrii, a mimo to nie było chętnych do pracy.

Zdaniem prof. Buchelt to dowód, że problemem jest nie tylko wynagrodzenie, ale także brak dbałości o markę pracodawcy i brak osób odpowiedzialnych za zarządzanie personelem. Trzeba np. zapewnić takiej osobie możliwość rozwoju.

W biznesie dział HR to standard, a w szpitalach publicznych tego nie ma. Postulat tworzę od 20 lat

– mówiła. Zaproponowała, by tworzyć wojewódzkie centra zarządzania personelem medycznym, które monitorowałyby potrzeby, rotację lekarzy i działały jak profesjonalny dział HR.

Lekarze chcą się rozwijać

Jedną z cech profesji lekarskiej, którą zidentyfikowałam w badaniach, jest chęć rozwoju i uczenia się. Musimy o to zadbać w rozmowie z lekarzami

- podkreśliła profesor.

Choć zdarzają się przypadki lekarzy kontraktowych zarabiających nawet 100–300 tysięcy zł miesięcznie (np. w kardiochirurgii), to stanowią oni zaledwie 3 promile całej grupy zawodowej. To są lekarze bardzo wysoko wykształceni.

Potrzebny dobrostan psychiczny

Warto zwrócić uwagę na dobrostan psychiczny lekarzy.

Czasami lekarz traci pacjenta, a chwilę później musi przejść do osoby z bólem głowy, która jeszcze robi mu awanturę. Jak wiele taki człowiek może znieść?

- pytała.

Jej zdaniem zamiast „owocowych czwartków” czy konsoli w pracy, wystarczy wsparcie, edukacja i zwykła ludzka życzliwość.

Moim marzeniem jest, żebyśmy oprócz dostępności i finansów zobaczyli w personelu medycznym człowieka. Człowieka, który przychodzi z jakiegoś domu i który czasem potrzebuje uśmiechu. Bądźmy ludźmi dla ludzi

- podsumowała.

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.

  • Jedno przedszkole uratowane, trzy nadal zagrożone. Prezydent Nowego Sącza zmienia plany