Wtorek, 27 paź 4 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Czy Strefa Czystego Transportu w Krakowie narusza zasadę równości? Ekspert: „To było wiadomo od początku”

"Trudno nie zgodzić się z wojewodą. Taki przywilej tylko dla krakowian budzi prawne wątpliwości "– mówi Miłosz Jakubowski z Fundacji Frank Bold w rozmowie z Radiem Kraków. Przypomnijmy: wojewoda zdecydował dziś, że zaskarży do sądu uchwałę o Strefie Czystego Transportu w Krakowie.

Czy Strefa Czystego Transportu w Krakowie narusza zasadę równości? Ekspert: „To było wiadomo od początku”
Zdjęcie ilustracyjne/ Fot. Pixabay
  • Główny zarzut wobec uchwały SCT dotyczy nierównego traktowania mieszkańców Krakowa i reszty Małopolski.
  • Sąd może unieważnić tylko kontrowersyjny wyjątek, nie całą uchwałę.
  • Krytyka granic SCT jest zdaniem eksperta nieuzasadniona – wynikają one z wcześniejszych dokumentów sejmiku.
  • Miasto popełniło błędy w komunikacji i konsultacjach, co zwiększyło skalę społecznych protestów.

Posłuchaj rozmowy Patryka Kubiaka z Miłoszem Jakubowskim.

Nierówność w uchwale SCT – problem prawny i polityczny

Miłosz Jakubowski z Fundacji Frank Bold zwraca uwagę, że główny zarzut wojewody małopolskiego wobec uchwały o Strefie Czystego Transportu w Krakowie dotyczy naruszenia zasady równości. Według uchwały mieszkańcy Krakowa mieliby bezterminowe zwolnienie z ograniczeń dotyczących wjazdu starymi pojazdami – przywilej, którego nie mają osoby spoza miasta. Zdaniem Jakubowskiego, trudno nie zgodzić się z argumentacją wojewody – ta nierówność była przedmiotem wątpliwości od początku.

Wojewoda zaskarży do sądu uchwałę o Strefie Czystego Transportu w Krakowie

Gdyby chodziło tylko i wyłącznie o czasowe zwolnienie mieszkańców Krakowa z opłaty za wjazd do strefy, dałoby się to na pewno lepiej uzasadnić. Na przykład tym, że krakowianie partycypują w budżecie miasta, płacąc tu podatki. Ale nie mówimy o zwolnieniu z opłaty przez pierwsze trzy lata, tylko bezterminowym zwolnieniu. I to budziło nasze wątpliwości od samego początku, sygnalizowaliśmy to. Trudno się dziwić panu wojewodzie, że podjął decyzję taką, a nie inną

- przekonuje gość Radia Kraków.

Krakowscy radni zdecydowali. Strefa czystego transportu od 2026 r.

Radio Kraków

Możliwe konsekwencje wyroku: nie cała uchwała, ale wyjątek

Ekspert podkreśla, że ewentualne orzeczenie sądu może nie unieważnić całej uchwały, a jedynie zakwestionować wyjątek dla krakowian. Wówczas wszyscy – bez względu na miejsce zamieszkania – byliby objęci jednakowymi zasadami: przez trzy lata płacą za wjazd, a potem pojazdy niespełniające norm zostaną całkowicie wykluczone.

To nie musi oznaczać unieważnienia całej uchwały – raczej tylko fragmentu różnicującego mieszkańców

uważa Jakubowski. I dodaje:

Moim zdaniem nie jest to podstawa do stwierdzenia nieważności całej uchwały w sprawie SCT, tylko ewentualnego zakwestionowania nierównościowych rozwiązań, które wprowadzono. Być może miasto przedstawi przekonujące argumenty, że jednak zwolnienie mieszkańców Krakowa było uzasadnione i również od strony (potencjalnego) naruszenia zasady równości jest do obrony. Tego nie możemy wykluczyć.

Strefa Czystego Transportu Kraków – wszystko, co musisz wiedzieć

Radio Kraków

Granice strefy – kontrowersje i ekologia


Wojewoda wskazuje też, że granice SCT mogą być zbyt szerokie, jednak Jakubowski się z tym nie zgadza. Miasto przyjęło granice zgodne z programem ochrony powietrza z 2020 roku, a planowanie obejmuje też przyszłe unijne normy jakości powietrza, które wejdą w życie w 2030 roku.
„SCT projektowana jest z myślą o przyszłości – dopiero za kilka lat przyniesie realne efekty zdrowotne i środowiskowe" - dodaje Jakubowski.

Nasz rozmówca zauważa, że temat budzi silne emocje i ideologiczne reakcje – także ze strony osób, których SCT nie dotyczy. Wskazuje na błędy komunikacyjne miasta i zbyt szybkie konsultacje społeczne, które doprowadziły do zamieszania:

Nie da się uniknąć kontrowersji, ale można było działać bardziej transparentnie i lepiej informować mieszkańców.

Krzysztof Jan Klęczar: Najprawdopodobniej uchylę, albo zaskarżę uchwałę w sprawie SCT w Krakowie

Jacek Bańka

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"

    Ola Sobczak

Najnowsze

  • Kino czyli środek pomocniczy dla badaczy, a zwłaszcza dla fizjologów. 130 lat od pierwszej krakowskiej projekcji

  • Domowa strefa relaksu na zimę - sauna, wanna spa w ogrodzie czy łazienka z hydromasażem?

  • W jakim czasie zwracają się szkolenia z gospodarki magazynowej?

  • Najciekawsze książki z literatury pięknej – co warto przeczytać?

  • Waloryzacja świadczenia pośmiertnego z ubezpieczenia renty odroczonej

  • Dlaczego ser w plastrach tak szybko się poci i jak temu zapobiec