Wtorek, 27 paź 6 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Czy przedwyborcze sondaże są wiarygodne?

W jakim stopniu sondaże przedwyborcze są wiarygodne? Co na ten temat ma do powiedzenia nauka i rachunek prawdopodobieństwa? A może jednak starożytna Pytia byłaby bliżej prawdy? Z matematykiem, prof. Wojciechem Słomczyńskim z Instytutu Matematyki UJ i Centrum Badań Ilościowych nad Polityką UJ, rozmawia Marzena Florkowska. Prof. Wojciech Słomczyński jest matematykiem, współautorem książki "Każdy głos się liczy. Wędrówka przez krainę wyborów".

Czy przedwyborcze sondaże są wiarygodne?
fot: pixabay

Posłuchaj rozmowy Marzeny Florkowskiej z matematykiem, prof. Wojciechem Słomczyńskim z Instytutu Matematyki UJ i Centrum Badań Ilościowych nad Polityką UJ

Przy okazji wyborów mamy sondaże, do których często się przywiązujemy. Jaka jest granica błędu takiego sondażu? Jak one są liczone?

- To pytanie-rzeka. Można długo odpowiadać. Powiem, że w Centrum Badań Ilościowych nad Polityką mamy taki konkurs. Było wiele edycji. On się nazywa Pytią. Oceniamy sondażownie. Jak sondażownie próbują zgadnąć wyniki wyborów, my postfactum oceniamy sondażownie - która wypadła najlepiej. Jak chodzi o błędy, są one dwojakiego rodzaju. Jedne wynikają z matematyki. Sondażownie biorą pewną próbę populacji i na tej podstawie próbują coś powiedzieć. To musi być obarczone błędem. Są też inne błędy. Nie wszyscy pytani chcą odpowiadać. Czasem próba nie jest dobrze dobrana. Czasem pytani mijają się z prawdą. Ja oceniam pracę sondażowni jako coraz lepszą, ale to bywa bardzo trudne. Przy sondażach przedwyborczych czasem wyborcy w ostatniej chwili zmieniają zdanie. Część wyborców decyduje, jak ma kartę wyborczą w ręce, czasem głosują przypadkowo. To niewdzięczna i trudna praca sondażystów.

Pomijając element, że można w ostatniej chwili zmienić głos, lub nie powiedzieć prawdy, jaka próba - z punktu widzenia matematyki - jest właściwa?

- To znowu zależy od tego, z jakimi wyborami mamy do czynienia. Gdy mamy dwóch kandydatów, jak w drugiej turze wyborów prezydenta miasta... Oczywiście im większa próba, tym mniejszy błąd. Przyjmuje się, że to powinna być próba nieco ponad 1000 osób.

To nie musi być procent wyborców?

- Nie. Jak weźmiemy większą próbę, otrzymamy mniejszy błąd i mniejsze prawdopodobieństwo błędu. Tu trzy wielkości muszą się równoważyć. Wielkość próby, błąd i prawdopodobieństwo błędu. Tu wchodzimy w rachunek prawdopodobieństwa. Ona nie mówi nam, że pewne rzeczy nastąpią z pewnością, ale z pewnym prawdopodobieństwem. Zatem raz na czas musimy popełniać błędy.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.

  • Jedno przedszkole uratowane, trzy nadal zagrożone. Prezydent Nowego Sącza zmienia plany

  • Sylwia Paszkowska z Radia Kraków wyróżniona podczas gali Lodołamacze 2026

  • Węzeł, który "wybacza" błędy kierowcom. Duże zmiany na S7 przed Wszystkimi Świętymi

  • Ktoś chce potajemnie wywozić dzieci ze szkół? Absurdalna teoria wywołała panikę wśród rodziców

  • Bartosz Bocheńczak (Konfederacja): Mimo "wtopy" przy wyborach w Krakowie, wystartuję do Sejmu