Wtorek, 27 paź 12 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Czy Polska wróci do gry o pokój w Ukrainie?

Przy tym stole trzeba być. Polska ma wiele atutów, ale potrzebuje spójnej strategii prezydenta i premiera - powiedział w Radiu Kraków prof. Artur Gruszczak.

Czy Polska wróci do gry o pokój w Ukrainie?
EPA/STATE EMERGENCY SERVICE HANDOUT HANDOUT HANDOUT EDITORIAL USE ONLY/NO SALES Dostawca: PAP/EPA.

Posłuchaj wypowiedzi

Polska poza polityczną ekstraklasą?

Wicewojewoda małopolski z Lewicy, Ryszard Śmiałek, ocenił w porannej rozmowie Radia Kraków, że „Polska straciła na nieobecności w Waszyngtonie”. Zdaniem prof. Gruszczaka, spotkanie miało istotną rangę międzynarodową i było budowaniem prestiżu uczestników, zwłaszcza państw europejskich. 

Pytanie, w jakim charakterze i w jakim celu Polska mogłaby wrócić do tej politycznej ekstraklasy

- podkreślił ekspert.

Wzmocnić pozycję konkretnymi propozycjami

Profesor zwrócił uwagę, że Polska od początku wojny w Ukrainie konsekwentnie wspiera Kijów - zarówno militarnie, logistycznie, jak i poprzez przyjęcie milionów uchodźców.

To powinno być mocno wyeksponowane jako argument za udziałem w negocjacjach. Polska mogłaby dołączyć do „awangardy europejskiej” jako aktywny uczestnik, a nie jedynie obserwator. Konieczne są jednak konkretne propozycje wzmacniające naszą pozycję 

- mówił.

Wojska na Ukrainę? „Nie ma mowy”

W kontekście możliwego wysłania europejskich wojsk na Ukrainę, politolog wskazał na jednoznaczne stanowisko polskiego rządu.

Premier Tusk i Rada Ministrów jasno wykluczyli wysłanie wojsk. Takie działania byłyby też nie do zaakceptowania przez Rosję

- zaznaczył Gruszczak, dodając, że scenariusz misji pokojowych wydaje się mało realny.

Atuty Polski: nie tylko Rzeszów

Ekspert przypomniał, że Polska pełni rolę kluczowego hubu wojskowego w Jasionce koło Rzeszowa, ale jej atuty są znacznie szersze.

To nie tylko logistyka, lecz także wsparcie społeczne, dyplomatyczne i polityczne dla Ukrainy. Szkoda, że nie udało się tego wyeksponować w Waszyngtonie

- mówił.

Brak spójności na szczytach dyplomacji

Zdaniem profesora brak udziału Polski w rozmowach w USA wynikał również z nieustalonego stanowiska polskich władz.

Do tanga trzeba dwojga. Premier i prezydent muszą wypracować wspólną platformę w polityce zagranicznej. Inaczej będziemy pomijani w kluczowych momentach

- ocenił Gruszczak.

„Spektakl dyplomatyczny”, ale przy stole trzeba być

Politolog podkreślił, że spotkanie w Waszyngtonie było w dużej mierze politycznym spektaklem z inicjatywy Donalda Trumpa.

Nie przeceniałbym ustaleń, ale przy tym stole trzeba być. Polska nie może pozwolić sobie na kolejne takie pominięcia

- zaznaczył.

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem