Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Uczeń stworzył i rozpowszechniał fejkowe, nagie zdjęcia koleżanki. Kuratorium zapowiada kontrolę w XLIV LO w Krakowie

Uczeń XLIV liceum stworzył i rozpowszechnił wśród rówieśników pornograficzne zdjęcie z wizerunkiem koleżanki. Sprawa została zgłoszona, ale przez wiele tygodni nie trafiła na policję, a uczennice — jak twierdzą rodzice — zamiast wsparcia usłyszały, że przesadzają. Sprawę bada policja i krakowski magistrat, opisała ją "Gazeta Wyborcza". O cyberprzemocy, hejcie i uważności ze strony dorosłych rozmawialiśmy na antenie Radia Kraków z Gabrielą Olszowską, małopolską kurator oświaty.

Uczeń stworzył i rozpowszechniał fejkowe, nagie zdjęcia koleżanki. Kuratorium zapowiada kontrolę w XLIV LO w Krakowie
Zdjęcie ilustracyjne/ Fot. Pexels.
  • Zgłoszenie przemocy to dopiero początek — potrzebne są konkretne, długofalowe działania.

  • Wsparcia wymagają zarówno osoby pokrzywdzone, jak i nieletni sprawca.

  • Prawo i praktyka mają trudność z nadążeniem za nowymi formami przemocy cyfrowej.

  • Reakcja szkoły budzi pytania i będzie przedmiotem kontroli kuratorium.

  • Problem ma głębsze źródła — w kulturze komunikacji, technologii i braku nadzoru nad tym, co widzą dzieci.

Posłuchaj rozmowy Piotra Łęgowskiego z Gabrielą Olszowską.

Cyberprzemoc w liceum: między reakcją szkoły a realną pomocą

To, co wydarzyło się w krakowskim liceum, nie kończy się na samym akcie przemocy. Równie ważne jest to, co dzieje się później — czy młodzi ludzie dostają wsparcie, czy dorośli reagują adekwatnie i czy system potrafi działać nie tylko formalnie, ale też uważnie.

Przede wszystkim osoby, które zostały skrzywdzone takimi zachowaniami, myślę także o młodzieży, dzieciach, młodych kobietach i młodych mężczyznach powinny znaleźć pomoc. I słusznie, dziewczęta zwróciły się o pomoc (…). Ale potem trzeba rozważnie działać, to są kompetencje dyrektora szkoły, udzielając pomocy

- mówi Gabriela Olszowska.

Zgłoszenie sprawy to dopiero początek. Sama rozmowa z uczniami nie wystarcza, jeśli za nią nie idzie realne wsparcie i gotowość do dalszego działania. Istnieje też obawa, że reakcja mogła być niewystarczająca — a to rodzi ryzyko, że młodzi ludzie przestaną zgłaszać podobne sytuacje. "Czasami nie wystarczy porozmawiać, czasami trzeba być w gotowości"- mówi Olszowska.

Cyberbezpieczeństwo zaczyna się w domu. Dzieci nie pamiętają już świata bez internetu

Anna Piekarczyk

Sprawca też jest dzieckiem

Odpowiedzialność nie wyklucza wsparcia. W tej sytuacji sprawca nie jest dorosłym przestępcą, ale nieletnim, który również powinien zostać objęty działaniami wychowawczymi. To nie oznacza relatywizowania czynu, ale próbę pracy nad jego konsekwencjami. Olszowska tłumaczy:

To może być zaskakujące, ale wsparcia wymaga również sprawca. To osoba niepełnoletnia, dlatego wobec niej także trzeba podjąć odpowiednie działania. Chłopiec powinien przejść proces, który pokaże mu, jak właściwie się zachowywać – zarówno w tej konkretnej sytuacji, jak i w relacjach z innymi ludźmi.

Kwalifikacja tego typu czynów nie jest oczywista. W grę wchodzą różne możliwe naruszenia — od godności po kradzież tożsamości. Jednocześnie pojawia się nowy kontekst: wykorzystanie narzędzi opartych na sztucznej inteligencji, które jeszcze bardziej komplikują sytuację.

Z tego, co wiem (…) policja po zgłoszeniu zwróciła się do sądu z rozpytaniem, jak zakwalifikować ten czyn (…) nie do końca są jasne, zachodzi podejrzenie kradzieży tożsamości, naruszenia godności, bardzo wiele skomplikowanych rzeczy

- dodaje gościni Radia Kraków.

"To nie jest dla ciebie". Jak rodzi się przemoc rówieśnicza?

Sylwia Paszkowska

Szkoła pod kontrolą i pytania o procedury

Zapowiedziana kontrola ma odpowiedzieć na pytania, jakie działania podjęto i czy sprawę zgłoszono odpowiednio szybko. W tle pojawia się kwestia obowiązków wynikających z przepisów i ewentualnych zaniedbań.

Będziemy wyjaśniać i sprawdzać. Jeżeli coś nie było w porządku, szkoła dostanie zalecenia i będziemy musieli rozważyć, czy to, że pani dyrektor zgłosiła bardzo późno tę sprawę (…) nie narusza lex Kamilek

- mówi Olszowska.

I dodaje:

Już dziewięcio-, dziesięcioletnie dzieci są po kontakcie z ostrą pornografią. (…) Bardzo proszę rodziców, żeby jednak nie lekceważyli sytuacji, kiedy dziecko nagle znika w swoim pokoju z komórką.

Przemoc wśród dzieci. Kryminolog: „Dzieci nie są gorsze niż kiedyś"

Patryk Kubiak

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu

  • Śmierć młodej kobiety podczas wichury w Zakopanem. Właściciel działki usłyszał zarzut

  • "Historia kina nigdy nie stoi w miejscu". 27. Festiwal Filmu Niemego