Świerki i jodły ustępują miejsca bukom, a pożary lasów są coraz większym zagrożeniem. Polska leśna gospodarka musi się zmieniać – to główny temat zjazdu leśników w Krakowie.
-
W Krakowie rozpoczął się ogólnopolski zjazd Polskiego Towarzystwa Leśnego – tematem przewodnim są wyzwania klimatyczne dla polskich lasów.
-
Najbardziej zagrożone gatunki to świerk i jodła, które coraz częściej ustępują miejsca liściastym, m.in. bukowi.
-
Zmiany klimatu powodują osłabienie drzew, rozwój jemioły i gradację kornika, a także wymuszają przebudowę drzewostanów.
-
Lasy Państwowe wprowadzają rozwiązania adaptacyjne – większy udział gatunków liściastych i naturalne odnowienia lasu.
-
Polska posiada jeden z najlepiej rozwiniętych w Europie systemów ochrony przeciwpożarowej lasów.
Posłuchaj rozmowy
Zjazd leśników w Krakowie
W Krakowie rozpoczął się ogólnopolski zjazd Polskiego Towarzystwa Leśnego. To wyjątkowe wydarzenie, które odbywa się w danym mieście raz na kilkanaście lat. W tym roku dyskusje ogniskują się wokół problemów związanych ze zmianami klimatu i ich wpływem na polskie lasy. „To dla nas trudny czas, zarówno społecznie, jak i klimatycznie. Dużo pytań dotyczy adaptacji lasów do nowych warunków” – mówi Piotr Kempf, dyrektor Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krakowie.
Gatunki pod presją zmian klimatycznych
Największe problemy mają gatunki iglaste, szczególnie świerk w Beskidach. Po okresach suszy drzewa stają się podatne na atak kornika i inne szkodniki. Podobne trudności dotyczą jodły, osłabianej przez jemiołę i coraz częściej wycofującej się z polskich gór i Pogórza.
Widać, że jodła wycofuje się z wielu regionów, a Puszcza Jodłowa w Świętokrzyskiem jest szczególnie zagrożona
– podkreśla Kempf.
Szansa dla gatunków liściastych
Leśnicy coraz częściej stawiają na gatunki liściaste. Największe nadzieje wiązane są z bukiem, który dobrze radzi sobie w karpackich warunkach. Trudności dotyczą natomiast dębu, szczególnie w obliczu gwałtownych zmian poziomu wód gruntowych.
– „Paradoksalnie największe problemy mają najstarsze drzewa. Młodsze jeszcze potrafią się adaptować, starsze już nie” – zaznacza dyrektor RDLP.
Choinki nie znikną
W rozmowie padło także pytanie o świąteczne drzewka. Zdaniem Piotra Kempfa problemów z dostępnością nie powinno być, ponieważ wiele choinek pochodzi z wyspecjalizowanych plantacji.
– „To są drzewa uprawiane jak zboże na polu. Gorzej, że część z nich sprowadza się z zagranicy, co zwiększa ślad węglowy” – dodał.
Ochrona przeciwpożarowa
Zmiany klimatu oznaczają także większe ryzyko pożarów. Polska może się jednak pochwalić jednym z najlepszych systemów zabezpieczenia w Europie. Średnia wielkość pożaru w naszym kraju to zaledwie 30 arów, a szybka wykrywalność i skuteczna akcja gaśnicza sprawiają, że udaje się uniknąć katastrofalnych strat.
System powstał w latach 90. i do dziś działa świetnie. Wykorzystujemy wieże obserwacyjne, samoloty gaśnicze i współpracujemy z mieszkańcami. To unikatowe rozwiązanie na skalę europejską
– mówi Kempf.