Wtorek, 27 paź 7 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Właściciel Żabki przejmie Comarch. Co to oznacza dla Cracovii i Krakowa?

Globalna firma CVC Capital Partners, właściciel – między innymi - sieci Żabka, wykupi wszystkie akcje krakowskiego Comarchu. Co dalej z jedną z największych polskich firm informatycznych? I czy nowy właściciel będzie inwestował w Cracovię?

Właściciel Żabki przejmie Comarch. Co to oznacza dla Cracovii i Krakowa?
By Dwxn - Own work, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=147663089

Posłuchaj audycji

Niemal 1,7 mld złotych na odkupienie akcji od udziałowców mniejszościowych, a także kapitał na zagraniczną ekspansję przedsiębiorstwa zamierza wyłożyć fundusz CVC Capital Partners. Jeden z czołowych dostawców rozwiązań informatycznych w Polsce, zamierza zakończyć swoją obecność na Giełdzie Papierów Wartościowych. Co to oznacza dla firmy, pracowników, a także Cracovii? Z ekonomistą Marcinem Rychlakiem z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie rozmawiał Kuba Niziński.

„Budując Comarch wraz z mężem, zawsze uważaliśmy, iż należy podejmować śmiałe i odważne decyzje co do jej przyszłości. Mój mąż marzył o tym, by marka Comarch była znana nie tylko w Polsce, ale i poza jej granicami. Udało nam się wiele w tym zakresie osiągnąć. Jesteśmy przekonani, że Fundusz CVC Capital Partners jest właściwym partnerem gotowym wesprzeć dalszy rozwój międzynarodowy spółki” – komentowała w komunikacie prasowym Elżbieta Filipiak, przewodnicząca rady nadzorczej Comarchu (Janusz Filipiak, prezes firmy, zmarł w grudniu 2023 roku).

Jak tę zmianę oceniają eksperci?

CVC Capital Partners chce wykupić 100 procent udziałów w Comarchu i jeżeli przejmie prawie 8 milionów jego akcji, to zapłaci 2,5 mld zł. Dla krakowskiej spółki byłoby to bardzo korzystne, ponieważ mówimy o naprawdę dużym, międzynarodowym partnerze, który dysponuje kapitałem 193 miliardów euro, co stanowi ¼ polskiego PKB. Dla Comarchu może to być szansa na światowy rozwój. Procedura zejścia z giełdy jest skomplikowana, ale w skrócie: podmiot, który chce przejąć pakiet kontrolny, lub sprzedający, musi poinformować o tym Komisję Nadzoru Finansowego. Jeżeli pozostali akcjonariusze mniejszościowi wyrażą zgodę na dobrowolne przejęcie, kolejne pakiety będą odkupowane. Potem podmiot kupujący prosi o zakończenie notowania firmy na giełdzie. Firma staje się już prywatną spółką

- tłumaczy Marcin Rychlak z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie.

Czy Comarch zostanie w Krakowie? Pytanie jest zasadne, bo prezeska Comarchu, dr Anna Pruska, informowała jakiś czas temu, że spółka zamknie nierentowne projekty, sprzeda nieproduktywne aktywa i zoptymalizuje zatrudnienie.

Moim zdaniem Comarch zostanie w Krakowie i będzie wspierał przedsiębiorstwa, które już należą do CVC Capital Partners, a jest ich około 130, w tym te polskie, jak chociażby sieć Żabka. Czy to nadal będzie polska spółka? Mówi się, że kapitał nie ma narodowości, więc z pewnością będziemy mówić o międzynarodowej firmie działającej w Polsce i z pracownikami polskiego pochodzenia

- przekonuje Rychlak.

Kolejne ważne pytanie: czy nowy właściciel będzie zainteresowany wspieraniem klubu Cracovia? Rychlak uspokaja: CVC Capital Partners sporo inwestuje w sport, wspiera chociażby WTA czyli największą organizację kobiecego tenisa na świecie czy hiszpańską La Ligę. Jego zdaniem Cracovia może tylko zyskać.

CVC Capital Partners to firma private equity (fundusz inwestujący w przedsiębiorstwa), jest notowana na giełdzie w Amsterdamie, ma sieć 29 biur w Europie, Azji i Stanach Zjednoczonych.

Krakowski Comarch istnieje od 1993 roku, na Giełdzie Papierów Wartościowych zadebiutował sześć lat później.

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Darmowe parkowanie w krakowskim OPP 1 i 11 listopada

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania