Zbliżamy się do wprowadzenia drugiej z ogłoszonych przez rząd na 2024 rok podwyżek płacy minimalnej. Co to oznacza dla rynku pracy? Zwłaszcza że w ostatnim czasie pojawia się coraz więcej informacji, że zmniejsza się ilość ogłoszeń dla osób poszukujących zatrudnienia. A może niebawem tydzień pracy będzie trwał cztery, a nie pięć dni? Gościem Kuby Nizińskiego był profesor Uniwersytetu Ekonomicznego Stanisław Mazur.