Wtorek, 27 paź 7 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Przepis na środę: Nie zapomnij o łańcuchach

Lubisz zimowe wypady w góry? Zabierz ze sobą łańcuchy śniegowe! Nie są obowiązkowym wyposażeniem samochodu, ale zarządca drogi może wymagać ich założenia.

Przepis na środę: Nie zapomnij o łańcuchach
fot. Pixel2013 / Pixabay

O zasadach używania łańcuchów mówi Art. 60 ust. 3 Prawa o ruchu drogowym. To krótki przepis, ale bardzo treściwy:

- Używanie łańcuchów przeciwślizgowych na oponach jest dozwolone tylko na drogach pokrytych śniegiem. To jest ogólny przepis. Natomiast zarządca drogi, szczególnie na drogach prowadzących do górskich miejscowości turystycznych, wprowadza znakiem C-18 nakaz używania takich łańcuchów, ale na tabliczce umieszczonej pod znakiem jest jednoznaczna informacja, że dotyczy to na przykład samochodów ciężarowych - mówi podinsp. Krzysztof Dymura z małopolskiej policji.

Trudno się temu dziwić, bo poślizg jednej ciężarówki może zablokować drogę na długie godziny i doprowadzić do gigantycznych korków.

Dlatego kierowca, który zignoruje znak C-18 i na zaśnieżonej jezdni nie założy łańcuchów w swoim pojeździe, musi się liczyć z mandatem w wysokości 100 zł, a nawet zakazem dalszej jazdy do czasu poprawy warunków.

Znak C-18 "Nakaz używania łańcuchów przeciwpoślizgowych"

Być o krok przed przepisami

Nawet jeśli nie zobowiązują nas do tego znaki, warto zakładać łańcuchy do jazdy po trasach pokrytych śniegiem.

- Problem pojawia się przede wszystkim w górskich miejscowościach, na drogach bocznych, gdzie są ostre wzniesienia albo zjazdy. Tam ważne jest, aby mieć na wyposażeniu pojazdu łańcuchy przeciwślizgowe. Pamiętajmy, że muszą być założone na dwóch kołach napędzających ten samochód - tłumaczy podinsp. Dymura.

Dodajmy, że jeśli auto ma napęd 4×4, to łańcuchy trzeba założyć na wszystkie koła.

Łańcuchy koniecznie zabierzmy sobą także w Alpy. Na wielu austriackich, niemieckich, włoskich, francuskich lub szwajcarskich drogach napotkamy znaki, które nakazują jazdę w łańcuchach. Jeśli ich nie mamy, policja może nie wpuścić nas na drogę do wymarzonego kurortu.

Przy okazji, przypominamy "Przepis na środę" poświęcony oponom zimowym. Nie wszędzie przepisy są takie same!

Mateusz Żmija

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Darmowe parkowanie w krakowskim OPP 1 i 11 listopada

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania