Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Olga Bołądź: Zależało mi, by stać po stronie człowieka, a nie ideologii. Aktorka debiutuje jako reżyser na 60. KFF

Wyreżyserowany przez Olgę Bołądź film "Alicja i żabka" przyjmując baśniową, pop-artowską konwencję, porusza trudny temat aborcji. To opowieść o szybkim dorastaniu, które na 14-letnią bohaterkę spada gwałtownie, wbrew jej woli. Groteska przeplata się tu z humorem i "Alicją w Krainie Czarów". Jak mówi reżyserka: Ta historia jest tak mocna sama w sobie, że nie chciałyśmy robić prawdziwego filmu, reportażu czy paradokumentu. Dlatego wymyśliłyśmy jako Gerlsy /współscenarzystki/, że bohaterka wpada do swojej głowy i tam się chowa. Pokazujemy, co tam się dzieje, co ona przeżywa, kiedy cały świat ją bombarduje na zewnątrz... Nam się marzy, żeby ten film poszedł dalej, żeby został zobaczony przez jak największą liczbę widzów, przez rodziców i dzieciaki, które wchodzą w moment inicjacji seksualnej. Bo ten film z jednej strony bawi, ale z drugiej straszy. Pokazuje, że życie może cię zaskoczyć, ale bardzo zaskoczą cię też ludzie dookoła. I nie będziesz odpowiedzialny za swoje życie, bo inni będą chcieli za ciebie podejmować te najtrudniejsze decyzje.

Olga Bołądź: Zależało mi, by stać po stronie człowieka, a nie ideologii. Aktorka debiutuje jako reżyser na 60. KFF
Fot. Bartosz Mrozowski; na planie filmu "Alicja i żabka"

Posłuchaj rozmowy Sylwii Paszkowskiej z Olgą Bołądź

"Alicja i żabka" - Olga Bołądź debiutuje na 60. KFF jako reżyser
%gallery_93894%

Na 60. Krakowskim Festiwalu Filmowym film "Alicja i żabka" walczy w dwóch konkursach: polskim - o Złotego Lajkonika i w międzynarodowym konkursie dla filmów krótkometrażowych - o Złotego Smoka.

Alicja i żabka (opis festiwalowy)

Trudny, budzący duże emocje temat aborcji – w zaskakującej, szalonej i barwnej oprawie wizualnej i muzycznej. Opowieść o szybkim dorastaniu, które na główną bohaterkę spada gwałtownie, wbrew jej woli. Nastolatka trafia w sam środek fantazji, w której jest pięknie i strasznie zarazem. Groteska przeplata się z humorem i „Alicją w Krainie Czarów”. Z decyzją nie można zwlekać w nieskończoność, a dookoła nie brakuje doradców. Za? Przeciw? Jednej odpowiedzi nie ma, a zapewne żadna i tak nie jest dobra. Wszystko zależy od człowieka. Bajka, musical i dramat w jednym, film, który na pewno zachęci do rozmowy. Za kamerą debiutuje aktorka Olga Bołądź.

Olga Bołądź

Uznana polska aktorka filmowa i teatralna. Ukończyła AST Akademię Sztuk Teatralnych w Krakowie, Stella Adler Academy w Los Angeles i Institut del Teatre w Barcelonie. Pisze scenariusze i reżyseruje klipy. Jedna z założycielek fundacji Gerlsy, której celem jest wspieranie i promowanie kobiecych inicjatyw. Obecnie pracuje nad serialem o tabu, jakim są seksualne potrzeby kobiet. Prywatnie - spełniona mama. „Alicja i żabka” jest jej debiutem fabularnym.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"