- A
- A
- A
O Oli, która ruszyła przed siebie na rowerze ...i wróciła z kotem
Wróciła z trzynastomiesięcznej europejskiej wyprawy rowerowej, mając na liczniku 15 000 kilometrów i zwiedzonych 12 krajów. Połowę z nich i prawie 4 000 km, przejechała z czarnym kotem, którego znalazła na obrzeżu ruchliwej ulicy na południu Włoch. Poznajcie Państwo Olę Orlikowską
Autor:
Grzegorz Bernasik
Komentarze (0)
Brak komentarzy
Najnowsze
-
18:50
110. rocznica urodzin Tadeusza Kantora. Polecamy wydarzenia w Wielopolu Skrzyńskim i wystawę w Cricotece
-
18:16
Rosyjski konsulat jednak zostaje w Krakowie. Były dyplomata: "To się Polsce opłaca"
-
17:53
Cracovia tylko z remisem w Mielcu
-
17:51
Poważny wypadek w Ochmanowie. Wezwano śmigłowiec LPR
-
17:13
Sześć koncertów których, nie możecie przegapić w kwietniu
-
16:52
Właściciel nieczynnej rzeźni z zarzutami ws. nielegalnego uboju i handlu mięsem na Limanowszczyźnie
-
15:59
KONCERT MUZYKI DAWNEJ Johann Wilhelm Hertel - Koncerty na obój i orkiestrę
-
15:43
Kto i na jakich zasadach może prowadzić Domy Pomocy Społecznej?