Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Szybsza diagnoza sepsy dzięki wynalazkowi naukowców z UJ

W audycji "Pracują na Nobla" przedstawiamy naukowców z Uniwersytetu Jagiellońskiego, którzy opracowali nowatorską metodę wykrywania bakterii i grzybów we krwi. Pozwala ona szybko i precyzyjnie zdiagnozować u pacjenta sepsę, czyli groźne zakażenie organizmu. Wynalazek zdobył główną nagrodę w konkursie Eureka! DGP - odkrywamy polskie wynalazki. Uczelnia stara się teraz o certyfikaty, by metodę można było stosować.

Posłuchaj wypowiedzi

Dzięki wynalazkowi zdiagnozowanie sepsy u pacjenta jest możliwe nie w kilka dni, a w maksymalnie kilka godzin. Materiałem badawczym jest krew pobrana od pacjenta. - Z krwi izolujemy DNA ludzkie i DNA drobnoustrojów, które tam się mogą znajdować. Szukamy sekwencji markerowych dla bakterii lub grzybów. Jeżeli je znajdziemy, to potwierdzamy, że w próbce znajduje się dana bakteria lub grzyb - tłumaczy w rozmowie z Radiem Kraków dr Tomasz Gosiewski z  Katedry Mikrobiologii CM UJ. Od pobrania próbki krwi do postawienia diagnozy mija maksymalnie sześć godzin. Obecnie sepsę diagnozuje się na podstawie posiewu krwi. - Hoduje się ją na specjalnych podłożach, co często trwa nawet tydzień - zauważa dr Gosiewski. Słabą stroną obecnie stosowanej metody jest to, że większość hodowli się nie udaje, bo pacjent przed pobraniem krwi zwykle dostaje antybiotyk, który hamuje wzrost bakterii. Wynik jest więc obarczony błędem.

Wynalazek naukowców z UJ pozwala diagnozować sepsę szybko i precyzyjnie, dzięki czemu lekarz ma szansę błyskawicznie zadziałać. Czas w przypadku sepsy ma ogromne znaczenie, bo zakażenie rozwija się bardzo szybko. - Lekarz w stu procentach będzie wiedział czym spowodowane jest zakażenie i będzie mógł dobrać antybiotyk bardziej precyzyjnie - dodaje dr Gosiewski. Metoda ma jedną słaba stronę: nie umożliwia typowania bakterii opornych na konkretne antybiotyki. - Ale lekarz znając bakterie, ma 80% szans na trafienie - uzupełnia doktor.  

Jak zauważa dr Gosiewski, na rynku są dostępne produkty o podobnym działaniu, ale wykrywają one tylko konkretne drobnoustroje, uznane za najbardziej prawdopodobne dla sepsy. - Wynik ujemny wcale nie będzie więc świadczył o tym, ze pacjent nie ma sepsy. Potwierdzi jedynie, że u pacjenta nie ma drobnoustroju, który ten zestaw wykrywa - mówi doktor.

Nowatorską metodę wykrywania bakterii i grzybów opracowało czworo naukowców z Uniwersytetu Jagiellońskiego: dr Tomasz Gosiewski, dr hab. Monika Brzychczy-Włoch, dr Agata Pietrzyk i prof. Małgorzata Bulanda. Obecnie uczelnia stara się o uzyskanie certyfikatów, by metodę można było stosować. - Podobnie jak z lekiem. Metodę musimy przetestować, najlepiej na kilku tysiącach pacjentów. Jeśli próby będą pomyślnie, metoda dostanie certyfikat jakości dopuszczający ją do użytku - dodaje dr Gosiewski.

Aleksandra Ratusznik

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu