Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Popiół z pieców krakowian pod lupą naukowców Politechniki Krakowskiej

Kraków walczy ze smogiem z pomocą Politechniki Krakowskiej. Także w tym roku próbki popiołów z pieców krakowian będą trafiać do laboratorium tej uczelni. Specjaliści sprawdzą skład chemiczny popiołu, pod kątem spalania odpadów.

Popiół z pieców krakowian pod lupą naukowców Politechniki Krakowskiej
Próbka popiołu pobrana przez miejskich strażników i przekazana do laboratorium, fot. A. Ratusznik

Posłuchaj wypowiedzi

- "Obecność metali ciężkich, szczególnie ołowiu, cynku, miedzi, obecność fenoli, mocznika czy formaldehydu, a także fragmenty śrub, kabli czy elementów elektronicznych, to dowód na to, że do pieca trafiały odpady" - mówi w rozmowie z Radiem Kraków prof. Adam Grochowalski z Politechniki Krakowskiej i dodaje, że azot organiczny czy mocznik mogą występować w paliwie np. węglu kamiennym, ale jeśli poziom związków organicznych jest wyższy, czasem nawet tysiąckrotnie wyższy, to dowód absolutny na spalanie odpadów.

Kraków sprawdza próbki w laboratoriach uczelni od 2009 roku. Pobierane są tylko wówczas, gdy straż miejska ma podejrzenie, że w danym gospodarstwie mogą być spalane odpady. - "Próbki pobierane są w sytuacjach spornych, gdy mieszkaniec upiera się, że nie spala odpadów, a my mamy podejrzenia. Jeśli opinia naukowców potwierdza nasze przypuszczenia, jest ona wykorzystywana w postępowaniu sądowym jako dowód" - mówi Marek Anioł, rzecznik prasowy krakowskiej straży miejskiej.

Każdego roku Kraków rezerwuje na analizę próbek 50 tysięcy złotych. - "W poprzednim sezonie grzewczym na 28 zbadanych próbek,  w mniej więcej połowie stwierdzono spalanie odpadów" - dodaje Ewa Olszowska-Dej - kierownik Wydziału Kształtowania Środowiska w krakowskim magistracie.

Nie tylko Kraków korzysta z aparatury uczelni. -"Biorąc pod uwagę problem zagrożenia smogiem i szerokiego zakresu spalania odpadów, zgłosiło się do nas Zakopane, Rabka Zdrój, Kościelisko, miasta ze Śląska czy nawet spoza Polski" - wylicza profesor Grochowalski.

Laboratorium Analiz Śladowych PK bada nie tylko popioły. Z pomocą specjalistycznej aparatury chemicy badają zanieczyszczenia żywności, paszy, lub innych próbek pochodzących ze środowiska: wody i gleby.

- "Naszym podstawowym obszarem badań są tak zwane dioksyny i inne chlorowane substancje, które wykazują silną toksyczność i znajdują się w wykazie wielu rozporządzeń" - wylicza profesor Grochowalski.

Fot.  Laboratorium Analiz Śladowych 

A. Ratusznik

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu