Naukowcy Instytutu Fizyki Jądrowej Polskiej Akademii Nauk rozpoczynają pilotażowy projekt, w którym zbadają włosy małych dzieci i wysokość stężonej w nich rtęci. Istnieje bowiem hipoteza, że toksyczny pierwiastek może uszkadzać pracę układu nerwowego i stanowić jedną z przyczyn zaburzeń spektrum autyzmu. W tym celu eksperci skorzystają z nowoczesnej aparatury - spektrometru masowego i laboratorium, którego kierownikiem jest dr hab. Edyta Łokas.
Posłuchaj wypowiedzi
Próbki podaje się w stanie ciekłym, pompka to zaciąga do wnętrza spektrometru i na komputerze możemy obejrzeć podgląd. Tutaj mieliśmy poziom bazowy rtęci, natomiast tu widzimy, że poziom już od razu gwałtownie skoczył. W tej próbce jest na przykład rtęć, która około czterokrotnie przewyższa poziom tła - tłumaczy doktor habilitowany Kamil Brudecki i dodaje: - Jeżeli dziecko ma zaniżony poziom rtęci we włosach, to ta rtęć odkłada się gdzieś indziej, prawdopodobnie jest to ośrodkowy układ nerwowy i na tym polega problem z dziećmi autystycznymi.
W pilotażowym badaniu weźmie udział grupa dzieci w wieku od 2 do 5 lat oraz najmłodsi z grupy kontrolnej. Na kompleksowe wyniki trzeba będzie poczekać około roku.
Dr hab. Kamil Brudecki z @ifjpan poszukuje nowych markerów do badania zaburzeń spektrum autyzmu. Bada obecność rtęci we włosach dzieci. Jej poziom może okazać się nowym wskaźnikiem w diagnostyce. Więcej o 16.30 w @RadioKrakow w zapraszam:) #spektrometriamas #Autism pic.twitter.com/z2RlFfGMdU
— Joanna Gąska (@joanna_gaska) July 30, 2022