Naukowcy z Katedry Mechaniki i Wibroakustyki AGH prowadzili badania na Spitsbergenie, norweskiej wyspie. Przez tydzień nagrywali występujące tam unikalne dźwięki natury: wiatru, wody czy pękających lodowców. O wyprawie opowiedzieli w programie "Pracują na Nobla".
Posłuchaj rozmowy z prof. Jerzym Wiciakiem, dr. Pawłem Małeckim i prof. Januszem Piechowiczem
Zespół spędził na Spitsbergenie tydzień. Przy użyciu specjalistycznego sprzętu do rejestracji dźwięków ambisonicznych badacze nagrywali naturę: dźwięki wiatru, przepływającej wody, cielących się lodowców i ptaków, które mają tam swoje siedliska.
- "Pierwszy cel naszych badań to archiwizacja na potrzeby przyszłych pokoleń. Zmiany klimatu i udział czlowieka powodują, że dźwięki, które nas otaczają bardzo szybko się zmieniają, niektóre wręcz zanikają. Chcemy też wzbogacić nasze spojrzenie o krajobrazie, który widzimy o opis w postaci dźwiękowej. Oprócz tego współpracujemy z Norwegią i nasze badania posłużą na potrzeby ochrony środowiska i wprowadzenia ograniczeń jeśli chodzi o eksploatację i poruszanie się osób w terenie dziewiczym" - mówi o celu wyprawy profesor Jerzy Wiciak, pomysłodawca badania krajobrazu akustycznego terenów arktycznych.
Wyprawa wymagała od jej uczestników doskonałego przygotowania fizycznego. - "Dźwigaliśmy duże ilości sprzętu i niewiątpliwie było to trudne. Przekraczaliśmy rzekę lodową o temperaturze 2 stopni, zdobywaliśmy przestrzeń bez wytyczonych szlaków, ale dzięki temu mogliśmy podziwiać nieprawdopodobnie piękne widoki" - dodaje prof. Janusz Piechowicz.
Wyprawa była kontynuacją prowadzonych wcześniej w puszczach Niepołomickiej i Białowieskiej nagrań unikalnych dźwięków i poszukiwań ciszy. Wzięło w niej udział siedem osób, pięć z AGH i po jednej osobie z Politechniki Krakowskiej i Politechniki Wrocławskiej.
Więcej o wyprawie można przeczytać na stronie internetowej Akademii Górniczo-Hutniczej.
Aleksandra Ratusznik