Pacjenci onkologiczni w Polsce bardzo często zbyt późno zgłaszają się do lekarza. Wtedy, kiedy szanse na powrót do pełnego zdrowia są już niestety znikome. Choć nie ma oficjalnych badań wskazujących na to zjawisko, od dawna jest ono obserwowane przez lekarzy. Dlaczego tak się dzieje? Czy wynika to ze strachu i obawy przed usłyszeniem diagnozy, czy też może wina spoczywa po stronie systemu? Rozmawiam o tym z dr n. med. Maciejem Kowalewskim, chirurgiem i transplantologiem Centrum Medycznego SafiMed z Zabierzowa, współpracującym z Kliniką Chirurgii Onkologicznej Narodowego Instytutu Onkologii w Krakowie.