Wtorek, 27 paź 6 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Gdy chory nie rozstaje się... z telefonem. "Druga szansa w środku nocy"

Transplantacja nerki to nie cud, ale efekt dobrze zorganizowanej medycyny i ludzkiej determinacji. Dzięki pracy lekarzy, laboratoriów i pacjentów możliwe jest coś, co jeszcze kilkadziesiąt lat temu brzmiało jak marzenie – drugie życie. O tym, jak wygląda proces od kwalifikacji po operację, kto może dostać nerkę, rozmawiam z dr. n. med. Maciejem Kowalewskim, chirurgiem i transplantologiem z Centrum Medycznego SafiMed w Zabierzowie.

Gdy chory nie rozstaje się... z telefonem. "Druga szansa w środku nocy"
Fot. pexels

Posłuchaj wypowiedzi

Kto leczy nerki i kiedy do gry wchodzą transplantolodzy?


Na co dzień nad zdrowiem nerek czuwają przede wszystkim nefrolodzy i urolodzy. Nefrolog, który prowadzi leczenie zachowawcze, ustawia farmakoterapię, kontroluje powikłania nadciśnienia, cukrzycy i samej przewlekłej choroby nerek. Urolog, który jest specjalistą zabiegowym, zajmującym się całym układem moczowym – usuwa kamienie, operuje guzy, rekonstruuje drogi moczowe. 

Transplantolog pojawia się wtedy, kiedy kompetencje wcześniej wymienionych wyczerpują się. Gdy własne nerki przestają działać i dochodzi do schyłkowej niewydolności narządu. W klasycznym scenariuszu jest to moment dializ, ale bywa, że ośrodki kwalifikują do przeszczepu już wcześniej – wykonuje się tak zwane przeszczepienie wyprzedzające, zanim chory zdąży usiąść na fotelu dializacyjnym. To rozwiązanie rekomendują międzynarodowe wytyczne, bo poprawia wyniki leczenia i jakość życia. 

– Przeszczepy dotyczą pacjentów z niewydolnymi nerkami własnymi. Jeśli wiemy, że choroba postępuje i prędzej czy później niezbędne będą dializy, lepiej uprzedzić los – mówi dr n. med. Maciej Kowalewski, chirurg i transplantolog przez lata związany z Zespołem Przeszczepiania Nerek Krakowskiego Szpitala Specjalistycznego im. Jana Pawła II.


Kto może dostać nerkę?


Wbrew niektórym opiniom nerki nie przeszczepia się z powodu guza. Nowotwory wymagają karencji: po skutecznym leczeniu trzeba odczekać, by upewnić się, że choroba nie nawraca. Czas oczekiwania zależy od typu i stopnia zaawansowania, ale zasada jest jedna – aktywny nowotwór jest zawsze przeciwwskazaniem do transplantacji. Najczęściej zaleca się co najmniej kilka lat przerwy. – Najpierw bezpieczeństwo, potem operacja – podsumowuje dr Maciej Kowalewski. 


Od kwalifikacji do telefonu z Poltransplantu


Droga do przeszczepu nie zaczyna się na sali operacyjnej, tylko znacznie wcześniej. Pacjent przechodzi holistyczny przegląd stanu zdrowia, począwszy od konsultacji nefrologicznych, kardiologicznych, chirurgicznych i urologicznych, poprzez badania przesiewowe w kierunku najczęstszych nowotworów, na typowaniu immunologicznym kończąc.

Gdy zespół uzna, że ryzyko jest akceptowalne, ośrodek zgłasza chorego do Krajowej Listy Osób Oczekujących – centralnego rejestru prowadzonego przez Poltransplant. Lista jest wspólna dla całego kraju i dopiero wpisanie na nią sprawia, że pacjent realnie może otrzymać narząd.

- Od tego momentu chory nie rozstaje się już z telefonem, który często dzwoni w najmniej oczekiwanym momencie – podkreśla dr Maciej Kowalewski. - Czasem otrzymuje drugą szansę w środku nocy. 

To pierwsza część naszej rozmowy. Ciąg dalszy w kolejnej odsłonie Magazynu Medycznego. 

Studio Radio Kraków i gość audycji Magazyn medyczny - dr n. med. Maciej Kowalewski, chirurg i transplantolog przez lata związany z Zespołem Przeszczepiania Nerek Krakowskiego Szpitala Specjalistycznego im. Jana Pawła II.
Gość audycji - dr n. med. Maciej Kowalewski, chirurg i transplantolog przez lata związany z Zespołem Przeszczepiania Nerek Krakowskiego Szpitala Specjalistycznego im. Jana Pawła II.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego