- Nałogowo podsłuchuję ludzi. W pociągu, w knajpie, wszędzie… I mam poczucie, że ludzie się mijają w języku. Niby mówią do siebie, ale ich komunikacja często wygląda jak w filmie Koterskiego „Dzień świra”, kiedy w jednej ze scen dwie kobiety świergotały do siebie w pociągu. Moje pytanie zawsze brzmi: czy kiedy z tobą rozmawiam, to spotykamy się w tej rozmowie, czy też ja zostaję na swoim podwórku, a ty na swoim? Moje smutne wrażenie niestety jest takie, że ludzie zostają na swoich podwórkach – mówi dr Małgorzata Majewska, której najnowsza książka „Mówię, więc jestem” zmusza do refleksji nad naszym językiem jako narzędziem komunikacji, ale też przemocy i manipulacji. W przystępny sposób podpowiada, jak wyrażać swoje potrzeby i uczucia, chronić własne granice i skutecznie porozumiewać się z innym.
Dr Małgorzata Majewska jest gościem Sylwii Paszkowskiej w programie "Nocny Szlak".
Posłuchaj rozmowy Sylwii Paszkowskiej z dr Małgorzatą Majewską