Polscy rodzice nadużywają wizerunku swoich dzieci w mediach społecznościowych - mówi Karolina Pilawa, nauczycielka i ekspertka Klubu Jagiellońskiego. Chodzi o sytuacje, w której niemal codziennie na profilach facebookowych czy instagramowych pojawiają się zdjęcia i relacje z życia pociech. Jak zaznacza, gdy dziecko jest małe, samo nie widzi problemu. Schody zaczynają się gdy do tych czasem krępujących treści po kilku latach docierają szkolni koledzy.