Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Wszyscy jesteśmy niewolnikami tych piosenek. Lewitacja i poetyckie „Momenty”

Od ponad dekady tworzą własną muzykę, nie podążają za trendami i konsekwentnie budują repertuar oparty na autorskich tekstach oraz kompozycjach. Zespół Lewitacja udowadnia, że siłą muzyki są emocje, przyjaźń i twórcza swoboda, a nie pogoń za popularnością. Na wywiad do Radia Kraków Lewitacja przybyła w pełnym składzie. Gośćmi Agnieszki Barańskiej byli: Anna Stanisławska, Adrian Solka, Marek Woźniak, Bogusław Mietniowski i Piotr Hamowski.

 Wszyscy jesteśmy niewolnikami tych piosenek. Lewitacja i poetyckie „Momenty”
zdjęcia Magdalena Zbylut- Wiśniewska

Posłuchaj wypowiedzi

Pięć osób, jeden zespół

Choć każdy z członków Lewitacji ma własne doświadczenia, muzyczne inspiracje i zawodowe obowiązki, raz w tygodniu spotykają się na próbie, by wspólnie pracować nad kolejnymi utworami. Pomysły przynosi najczęściej Adrian Solka, autor tekstów i kompozycji, ale ostateczny kształt piosenek powstaje już podczas pracy całego zespołu.

Każdy ma swobodę, żeby wyrazić to, co czuje i co gra. Rodzi się z tego coś zupełnie nowego

-podkreśla gitarzysta Piotr Hamowski.

Efektem jest ponad pięćdziesiąt autorskich utworów i koncertowy repertuar, który nieustannie się rozwija.

Każdemu starczy miejsca...

Na najnowszym wydawnictwie „Momenty” znalazły się trzy premierowe piosenki, ale zespół podkreśla, że to jedynie fragment większej całości. Podczas koncertów najważniejsze pozostaje przekazywanie emocji.

Chcemy przekazać zarówno emocje pozytywne, jak i te trudne

mówi Adrian Solka.

Choć teksty często dotykają osobistych doświadczeń, muzyka pozostawia przestrzeń na wyciszenie i refleksję, łącząc poetycką wrażliwość z rockowymi, folkowymi, a momentami nawet jazzowymi inspiracjami.

Przymus tworzenia

Dla Adriana Solki pisanie piosenek nie jest wyłącznie przyjemnością. To wewnętrzna potrzeba, od której trudno uciec.

Bardziej porównałbym to do pewnego przymusu tworzenia i dzielenia się tą muzyką z innymi

-przyznaje.

Teksty są mocno zakorzenione w jego własnych przeżyciach, dlatego proces twórczy bywa wymagający. Zdarza się, że dłuższa przerwa od pisania wywołuje niepokój. Jednocześnie to właśnie zespół daje mu odwagę, by te bardzo osobiste historie trafiały do słuchaczy.

Lewitacji potrzebuję po to, żeby w ogóle z tymi utworami wyjść do ludzi

-dodaje.

Skromność i konsekwencja

Muzycy przyznają, że przez lata bardziej skupiali się na tworzeniu niż na promocji. Dziś patrzą na to z większym dystansem. Być może zespół padł ofiarą własnej skromności. Mimo to Lewitacja nie zamierza rezygnować z własnej drogi. To właśnie ta konsekwencja i wspólna pasja sprawiają, że po trzynastu latach zespół wciąż z taką samą energią pracuje nad kolejnymi utworami.

24 lipca o godz. 20.00 Lewitacja zagra w Forum Horyzonty, w Krakowie. 

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu