Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Wieża radości i piramida wspomnień. Sztywny Pal Azji z wizytą w Megafonie

Był rok 1986. Wiosna. "Robotnicy wychodzą z fabryk. Wychodzą z fabryk i patrzą w niebo. Nie wolno wznosić się za wysoko"- śpiewał pewien początkujący wtedy zespół. Ale już od paru lat młodzi ludzie w wyćwiekowanych skórach uznali, że takie życie to nie dla nich. Jarek Kisiński co prawda punkiem nie był, ale pisał niezłe piosenki i też nie podobał mu się system. Zebrał w Chrzanowie kilku utalentowanych muzycznie kolegów i postanowili grać. Początkowo miały to być wakacyjne występy na deptaku w jednej z nadmorskich miejscowości, ale zanim do nich doszło Sztywny Pal Azji wysłał kasetę na jeden z najważniejszych wówczas konkursów: konkurs muzyków rockowych w Jarocinie. Ponieważ się doń zakwalifikował, wyprawa nad morze została odłożona na bliżej nieokreśloną przyszłość. Jednak ta zaskoczyła muzyków. Wkrótce okazało się, że ich piosenki śpiewa cała Polska, a na koncerty przychodzą tłumy. 40 lat później Sztywny Pal Azji ma się dobrze i zaprasza na koncerty w ramach „Wieża Radości Tour”. Jarek Kisiński i Leszek Nowak gościli w studiu Radia Kraków u Agnieszki Barańskiej.

„Wieża radości, wieża samotności” to jeden z tych utworów, który na zawsze wpisał się w historię polskiej piosenki. Patrząc na hasło przewodnie trasy wygląda na to, że po czterech dekadach została głównie radość...

„Myślę, że tamta radość była troszeczkę inna. Mieszała się z innymi uczuciami, przede wszystkim z wielkim zaskoczeniem. Z czymś, co tak naprawdę trudno opisać, bo to było coś fantastycznego, coś niespotykanego to, co w 1986 roku, po występie w Jarocinie nas spotkało i od czego w zasadzie wszystko się zaczęło” - wspomina Jarek Kisiński.

Zespół istniał bez przerwy od momentu powstania, ale przez jakiś czas nie w oryginalnym składzie. Ten zebrał się ponownie 25 lat później, by zagrać swój płytowy debiut „Europa i Azja”. Okazało się, że piosenki ani trochę się nie zestarzały, muzycy doskonale pamiętają niemal każde słowo i nutę, a Sztywny Pal Azji ma szansę wziąć kolejny, głęboki oddech w swojej karierze. Ostatnia, wydana w 2023 roku, płyta nosi tytuł „Jestem tu po to”. To kolejny zbiór dobrze przemyślanych refleksji, a piosenki brzmieniowo mają  nadal tę niewymuszoną przebojowość, za którą SZPALa pokochali fani.

„Wiesz, my sobie z tego sprawy nie zdawaliśmy, bo te piosenki powstają zawsze przy gitarze,
przy fortepianie… Chociaż ostatnio coś tam na komputerku robimy, ale one są jednak robione tak bardziej na żywo” -dodaje  Kisiński.

Za linie wokalne odpowiada Leszek Nowak- wykształcony pianista.

„Chórki towarzyszą nam od samego początku. Piosenki w zasadzie zawsze były tak robione, żeby można było te chórki wykorzystać. No i wiadomo, że na pierwszej płycie robiliśmy to w sposób bardzo amatorsko- archaiczny, ale myślę, że jeśli chodzi o najnowszy album , to się że troszeczkę więcej napociliśmy.”

Utwory SZPALa to także teksty, w których odbijają się aktualne polityczne i społeczne problemy. Wiele  tematów jest bliźniaczo podobnych do tych, z którymi mierzyliśmy się w latach 80-tych. Złudny blask władzy, międzyludzkie emocje, które wybuchają jak bomba, toksyczne osobowości, wojny i drastyczne zdjęcia krwawych wydarzeń, produkowane, a potem zamieszczane w mediach dla pieniędzy. Co piosenka, to temat, który jest naszą, codzienną rzeczywistością także w XXI wieku.  Mocą Sztywnego Pala Azji jest prostota i szczerość. Tyle i aż tyle. Przepis znany bluesmanom, folkowcom z lat 60-tych, a później punkowym kapelom. Prostota znana każdemu artyście, który nie sili się na piętrowe metafory, a przemawia do tej części w każdym z nas, która autentycznie cierpi, smuci się, ale też cieszy i ma nadzieję.  To przepis na wspólne przeżywanie i, jak widać, ponadczasową trwanie na muzycznej scenie. A przypomnijmy, że w przyszłym roku zespół z Chrzanowa skończy 40 lat! Więcej opowieści w wywiadzie poniżej.

Posłuchaj wypowiedzi

zdjęcie Leszek Gnoiński
zdjęcie Leszek Gnoiński

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem