Ostatnio wrócił z trasy koncertowej po Japonii i Australii. Nie rozstaje się z gitarą, choć czasem, jak sam stwierdził, zdarza mu się "zamiauczeć" do swoich kompozycji. Grywa z najlepszymi i zaprasza do towarzystwa instrumentalistów, poznanych przez internet. Jakub Żytecki żyje w globalnej wiosce, gdzie ludzie szarpią struny i kochają to nad życie. Z krakowskim gitarzystą i producentem rozmawiała Agnieszka Barańska.