Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Sześć królowych w łapach Synthezaura

Na większości zdjęć można zobaczyć go w otoczeniu klawiatur, ekranów, interfejsów, kontrolerów MIDI, ale też analogowych syntezatorów dźwięku, którymi się pasjonuje. Cyfrowa przestrzeń to żywioł Ignacego Matuszewskiego czyli Synthezaura. Z komputera korzysta tworząc własne “pliki" i jako kierownik muzyczny koncertów i spektakli teatralnych, które produkuje z aptekarską precyzją.

Ignacego Matuszewskiego spotykamy w Teatrze Variete. Obecnie dba o każdy szczegół sceniczny rewelacyjnego musicalu SIX w reżyserii Katarzyny Chlebny. To nie pierwsze miejsce, łączące sztukę aktorską i muzykę, w którym zdarzyło się mu pracować. Próba słownego opisu, jak z pomocą komputera można ogarnąć skomplikowaną strukturę musicalu wydaje się nieco abstrakcyjna, ale próbujemy. Zwłaszcza, że w przypadku skoordynowania niezliczonej ilość elementów scenicznego występu występu, technologia jest niezastąpiona, mówi Ignacy Matuszewski:

"Umówmy się, że współcześnie każdy koncert opiera się na technologii. A już na pewno w bardzo dużej mierze, począwszy od nagłośnienia, przez synchronizację takich zdarzeń jak i światło i muzyka, czy w ogóle multimedia w teatrze aż po, nie wiem… wystrzał confetti.To są rzeczy, które się dzieją, mimo wszystko, w jakiś zaprogramowany, przemyślany sposób i pozostawianie ich ludzkim palcom powodowałoby, że tych osób do obsługi spektaklu musiałaby być ogromna ilość.Te działania nie byłyby też precyzyjne."


Ignacy Matuszewski jest obecnie kierownikiem muzycznym Teatru, ale równocześnie rozwija autorską twórczość jako Synthezaur. Są to dwa odrębne obszary jego artystycznego życia...

"Rzeczy, które tworzę sam dla siebie są dla mnie odskocznią terapeutyczną i są skrajnie inne niż to, co usłyszałaś przed chwilą (musical SIX). W swojej, jeśli można tak powiedzieć, twórczości, bardzo mocno opieram się na przykład na wydarzeniach losowych i to jest coś, czego bardzo mocno w elektronice szukam. Ona pierwotnie jest rzeczą bardzo powtarzalną, no właśnie syntetyczną, obliczalną, natomiast jest parę zabiegów w muzyce elektronicznej, tak jak stosowanie przypadkowości, losowanie pewnych rzeczy, czy po prostu samo korzystanie z analogowych i nie do końca perfekcyjnych urządzeń, dzięki którym te elektronika może się stać bardziej organiczna, żywa i można z niej korzystać dokładnie tak samo jak z każdego innego instrumentu. Komputer też jest dla mnie takim instrumentem.Tak samo jest z gitarą akustyczną, wydaje mi się, że ta granica współcześnie jest dość mocno zatarta."

Kompozycje na płytę "Birth Of The Synthezaur" powstawały podczas trasy "Bal u Rafała" Ralpha Kaminskiego, podczas której Ignacy Matuszewski wspierał artystę swoimi technologicznymi umiejętnościami.

"Każda z tych kompozycji jest inna i każda mogłaby, podejrzewam, również brzmieć zupełnie inaczej niż brzmi. Ta płyta jest w stu procentach improwizowana, na ile oczywiście można improwizować muzykę elektroniczną, produkowaną na komputerze. Ale starałem się do tego podejść jak najbardziej swobodnie i mimo wszystko nonszalancko, jeśli można tak powiedzieć. Starałem się nie dawać sobie zbyt dużego pola na poprawki i robienie ruchów wstecz. Raczej szukałem brzmień, jeśli one mnie do jakiegoś stopnia zainspirowały, to po prostu brnąłem w to. Na pewno to jest też przegląd muzycznych zainteresowań, który zbierałem przez lata."

W wywiadzie Agnieszki Barańskiej usłyszycie także o współpracy Matuszewskiego z Legendarnym Afrojaxem i odpowiedź na pytanie, podsunięte przez AI, a mianowicie jak brzmiałby musical, w którym głównym bohaterem byłby Synthezaur.

Posłuchaj wypowiedzi

zdjęcie Katarzyna Luty

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem