Na pierwszy rzut ucha można by powiedzieć, że mamy do czynienia z nowym głosem z Ameryki. Mieszanka rapu i soulu to rozpoznawczy znak jednej z najbardziej charakterystycznych stylistyk zza wielkiej wody. Na szczęście w Krakowie mamy Zuzę Baum, dzięki której nie musimy jechać aż tak daleko i możemy miękko pobujać się przy solowych produkcjach Zuzy oraz tych, tworzonych wspólnie z Atlantydą La5er. Żeby stanąć przed publicznością, Zuza musiała pokonać kilka przeciwności losu. Początkowo "darła się" na rockową nutę i w życiu nie przypuszczała, że zafascynuje ją jazz. O przygodach Zuzy Baum na artystycznej ścieżce usłyszycie w rozmowie z Agnieszką Barańską.