Wtorek, 27 paź 12 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Fear Of Eating Rabbits odnajdują wielkie emocje w małych rzeczach

Klaudia Łagowska i Jakub Cieśla tworzą duet Fear of Eating Rabbits, który swoją muzyką udowadnia, że prostota i minimalizm mogą być niezwykle poruszające. W rozmowie z Radiem Kraków opowiedzieli Agnieszce Barańskiej o swoich początkach, inspiracjach oraz o tym, jak z codziennych drobiazgów rodzą się wielkie emocje.

Od ogłoszenia na Facebooku do wspólnego grania

Historia zespołu zaczęła się 13 lat temu. Klaudia, świeżo po liceum wokalno-aktorskim w Krakowie, marzyła o śpiewaniu i założeniu zespołu. Na Facebooku zamieściła ogłoszenie, w którym szukała gitarzysty. Odpowiedział Jakub i tak rozpoczęła się ich wspólna droga. Choć projekt na wiele lat trafił do szuflady, kilka lat temu duet postanowił do niego wrócić i nadać mu nowe życie.

Minimalizm, który działa

Pierwsze nagrania Fear of Eating Rabbits powstawały w domowym zaciszu. Debiutancka EP-ka “Empty Pizza Boxes” była zaśpiewana po angielsku i utrzymana w klimacie muzycznego minimalizmu. Zespół założył, że prostota i oszczędne aranżacje mogą być równie mocnym środkiem wyrazu jak rozbudowane produkcje. “Czasem walczymy sami ze sobą, czy dodawać kolejne warstwy, czy zostawić utwór w oszczędnej formie. Ale to właśnie ta prostota sprawia, że muzyka nabiera szczerości” podkreśla Jakub.

Teksty wzięte prosto z codzienności

Klaudia i Jakub udowadniają, że inspiracji można szukać w pozornie banalnych rzeczach – pustym pudełku po pizzy czy wspólnych sztućcach. “Detale potrafią więcej powiedzieć o emocjach niż wielkie słowa “ mówi Jakub, autor większości tekstów. EP-ka Sztućce to opowieści o relacjach – czasem pełnych bliskości, czasem naznaczonych rozstaniem, ale zawsze prawdziwych i bliskich każdemu słuchaczowi.

Skąd ta nazwa?

Historia nazwy zespołu ma zaskakująco mroczne tło. Jakub wspomina dzieciństwo, gdy w domu jego babci hodowano króliki. Jeden z nich, oswojony i nazwany Czarkiem, pewnego dnia zniknął… a na stole pojawił się pasztet. "To wspomnienie wróciło, gdy szukaliśmy nazwy. Chcieliśmy, by była nieoczywista, trochę przewrotna – i tak powstał Fear of Eating Rabbits”.

Posłuchaj wypowiedzi

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem