Wtorek, 27 paź 12 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Apokalipsa muzycznych zombie, wyjątkowy estoński duet Puuluup w Radiu Kraków

Estoński duet Puuluup tworzy muzykę, którą sam określa jako „zombie folk”, łączącą dawną tradycję gry na niemal zapomnianym instrumencie z nowoczesną elektroniką i punkową energią. W tym roku Ramo Teder i Marko Veisson zostali zaproszeni na 28. edycję festiwalu Etnokraków/Rozstaje. Koncert odbędzie się 21 czerwca w Radiu Kraków o 20.00. Z kolei widzowie tegorocznego Krakowskiego Festiwalu Filmowego mieli okazję obejrzeć film dokumentalny, pokazujący drogę duetu do międzynarodowej popularności. W obrazie pt. „Kable w samochodzie” możemy oglądać pierwsze koncerty Puuluup , przy mocno przerzedzonej publiczności aż po występ z raperami z 5miinust na konkursie Eurowizji w 2024 roku. W rozmowie z Agnieszką Barańską muzycy opowiadają o ożywianiu martwej tradycji, improwizacji i swobodzie twórczej, w której najważniejsze są emocje, a nie słowa.

Apokalipsa muzycznych zombie, wyjątkowy estoński duet Puuluup w Radiu Kraków
Kadr z filmu "Kable w samochodzie", reżyseria Taavi Arus

Posłuchaj wypowiedzi

Zombie folk – ożywianie martwego instrumentu

Określenie„zombie folk” to efekt niebanalnego poczucia humoru muzyków, tworzących Puuluup. Jak tłumaczą Ramo i Marko, odnosi się ona do losów talharpy, tradycyjnego instrumentu smyczkowego, który przez prawie sto lat pozostawał niemal zapomniany.

Można powiedzieć, że był martwy, a teraz ożywa

– mówią artyści.

W ich muzyce tradycyjne brzmienie łączy się z elektroniką i czasem wręcz rockową ekspresją. Jak podkreślają muzycy, talharpa nie jest dziś instrumentem jednoznacznie określonym. Każdy wykonawca rozwija własną technikę gry, a granice tradycji są płynne. Duet traktuje ją nie jako muzealny eksponat, lecz żywy instrument, który można przekształcać i dostosowywać do występów na międzynarodowych festiwalach.

Talharpa talharpie nierówna

Marko Veisson i Ramo Teder stwierdzają, że talharpę można zbudować samodzielnie, jednak jakość wykonania ma kluczowe znaczenie. Instrumenty, na których gra Puuluup zostały stworzone przez fińskiego mistrza Rauno Nieminena. Talharpa była popularna przede wszystkim w północno-zachodniej Estonii i na wyspach, szczególnie wśród lokalnych społeczności chłopskich. Brak precyzyjnej dokumentacji sprawia, że współczesna rekonstrukcja jej brzmienia opiera się na archiwalnych nagraniach i zdjęciach. Współcześnie można grać na tym instrumencie metodą tradycyjną, próbując zbliżyć się do sposobu, jakim niegdyś na niej grywano. Można też postawić na współczesny eksperyment i sprawdzić, co z niego wyniknie.

Improwizacja, języki i emocje

W twórczości Puuluup ważną rolę odgrywa improwizacja. Teksty powstają w wielu językach, estońskim, fińskim, rosyjskim, angielskim, a nawet polskim. Niemniej jednak często mają spontaniczny charakter.

Najważniejsze jest przekazanie idei i nastroju, a nie precyzyjne słowa

– mówią artyści.

Dlatego wiele utworów pozostaje otwartych interpretacyjnie, a słuchacze mogą odnaleźć w nich własne znaczenia. Ta swoboda sprawia, że muzyka zespołu funkcjonuje ponad językami i kulturami.

Punk, narty i rowery, czyli inspiracje z życia

W rozmowie nie zabrakło także wątków humorystycznych i osobistych. Muzycy przyznają, że ich twórczość wyrasta z codziennych doświadczeń, od dzieciństwa w Estonii, przez fascynację sportami takimi jak narciarstwo biegowe, po obserwacje współczesnego świata. Z przymrużeniem oka mówią o tym, że nawet tak ważne i „narodowe” tematy jak narty czy rowery mogą stać się inspiracją do piosenek. Podstawowym źródłem energii Puuluup jest też punkowa postawa, swoboda, brak ograniczeń i nieprzejmowanie się schematami.

Zombie, które wciąż żyją

Muzyka Puuluup coraz mocniej wychodzi poza Estonię. Wpływ na ten fakt miał także zapewne występ duetu na Eurowizji w 2004 roku. Jednak kooperacja z 5miinust, a twórczość własna duetu to dwie różne sprawy. Zainteresowanie talharpą rośnie, a instrument, który jeszcze niedawno był niemal zapomniany, wraca do życia dzięki nowym pasjonatom tego instrumentu

Zombie staje się coraz bardziej żywy

– podsumowują Ramo i Marko z uśmiechem.



Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem