Wtorek, 27 paź 12 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Cher bez upiększeń. Autobiografia legendy pokazuje ból, humor i narodziny gwiazdy

To nie jest kolejna wygładzona historia o drodze „od zera do sukcesu”. Jak opowiadał w Radiu Kraków Sławomir Wierzbicki z wydawnictwa Filia, autobiografia Cher zaskakuje szczerością, detalem i tonem, który bardziej przypomina osobistą spowiedź niż klasyczną opowieść o sławie.

Cher bez upiększeń. Autobiografia legendy pokazuje ból, humor i narodziny gwiazdy
By Raph_PH - CherO2201019-25, CC BY 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=83349309

Posłuchaj audycji

Autobiografia Cher zaczyna się od sceny z dzieciństwa: mała dziewczynka patrzy na Elvisa Presleya i marzy, by „wskoczyć do telewizora” i być jak on. To jeden z tych obrazów, które dobrze ustawiają ton całej książki. Bo choć z jednej strony jest tu opowieść o narodzinach artystki, z drugiej równie mocno wybrzmiewa historia dziecka, które od początku chciało uciec do większego, lepszego świata.

Jak podkreślał na antenie Radia Kraków Sławomir Wierzbicki z wydawnictwa Filia, siłą tej autobiografii jest jej bezpośredniość. Cher nie tworzy laurki na własny temat. Nie wygładza przeszłości, nie omija biedy, nie tuszuje rodzinnych napięć. Przeciwnie, opisuje swoje pochodzenie bez wstydu i bez literackiego retuszu. To właśnie dlatego ta opowieść ma w sobie więcej prawdy niż wiele głośnych biografii gwiazd.

Mocnym wątkiem książki jest także relacja Cher z matką, Georgią Holt. To nie jest prosty portret czułej, wspierającej rodzicielki. Z opowieści wyłania się więź pełna miłości, ale też zazdrości, napięcia i emocjonalnej rywalizacji. Wierzbicki zwracał uwagę, że miejscami trudno nie odnieść wrażenia, iż była to relacja bardziej dwóch rywalek albo dwóch bliskich sobie kobiet niż klasyczna relacja matki i córki.

W tej historii równie istotna jest muzyka. Cher pokazuje ją jako schronienie, sposób na oddalenie bólu i chaosu z dzieciństwa. W tym sensie pierwsze występy i wejście do świata muzyki nie są wyłącznie początkiem kariery, ale też formą autoterapii. W książce nie brakuje przy tym barwnych kulis show-biznesu: pojawia się Phil Spector, są anegdoty o Darlene Love, jest też opowieść o Sonnym Bono, który odegrał kluczową rolę w dalszym życiu i karierze artystki.

To jednak nie tylko historia cierpienia i ciężkiego startu. W autobiografii jest również dużo humoru, dystansu do siebie i bardzo żywego języka. Według Sławomira Wierzbickiego książkę czyta się tak, jakby sama Cher siedziała obok i opowiadała swoje życie bez pośpiechu, z ironią, ale i bez taryfy ulgowej dla siebie czy innych. Dzięki temu nie jest to zwykłe wspomnienie celebrytki, lecz opowieść z prawdziwym temperamentem.

Z książki wyłania się też Cher sprzed legendy: niepewna siebie, zakompleksiona, jeszcze nieświadoma własnego talentu. Dopiero kolejne spotkania, muzyczne przypadki i ludzie z jej otoczenia uruchamiają drogę, która zaprowadzi ją na scenę i ekran. To właśnie ten moment „zanim stała się Cher” wydaje się dziś jednym z najciekawszych elementów pierwszej części autobiografii.

I może właśnie dlatego po lekturze zostaje niedosyt. Pierwszy tom kończy się w momencie, gdy przed artystką otwierają się kolejne ważne rozdziały: nie tylko dalsza droga muzyczna, ale też kariera filmowa. Dla czytelników zainteresowanych muzyką, popkulturą i prawdziwymi historiami zza kulis będzie to lektura, która bardziej odsłania człowieka niż buduje pomnik.

Rozmowę prowadził Paweł Sołtysik.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem