Przyzwyczailiśmy się myśleć o ADHD jako o zaburzeniu rozwojowym typowym dla małych chłopców, tymczasem w książce „My kobiety z ADHD” przedstawione są historie dorosłych kobiet, którym przychodzi mierzyć się w swoim życiu z nadpobudliwością psychoruchową z deficytem uwagi (bo to oznacza skrót ADHD). Jak mówi w rozmowie z Sylwią Paszkowską Ola Pflumio: mózg człowieka z ADHD jest jak ferrari z hamulcami od roweru. Trzeba nauczyć się przede wszystkim zatrzymywać. My tego nie potrafimy. Ale kiedy zaczniemy wprowadzać nieco więcej uważności do tego, jak się czujemy, dlaczego się tak czujemy i co stres robi z naszym ciałem, to dużo łatwiej jest zacząć pracować nad regulacją emocji".